Co za pech Puszczy! Zadecydowały ostatnie minuty [ZDJĘCIA]

FK
FK

Miedź Legnica wygrała w Niepołomicach 3:1. Asier Córdoba strzelił dwa gole – w 9. minucie i w doliczonym czasie gry. Puszcza Niepołomice do ostatnich minut walczyła o punkt po golu Jakuba Steca w 67. minucie, ale straciła dwa gole w doliczonym czasie gry. To był ostatni mecz Puszczy przed zimową przerwą

Miedź od początku miała przewagę

Miedź Legnica od pierwszych minut narzuciła swoje tempo. Już w 9. minucie Asier Córdoba otworzył wynik, dając gościom prowadzenie 1:0. Hiszpański napastnik wykorzystał błąd w defensywie Puszczy i pewnym strzałem pokonał bramkarza Michała Perchela.

Puszcza próbowała odpowiedzieć, ale atak gospodarzy był nieskuteczny. Pierwsza połowa zakończyła się prowadzeniem Miedzi 1:0.

Druga połowa – Puszcza wyrównuje, ale tylko na chwilę

Druga połowa zaczęła się lepiej dla Puszczy. Gospodarze ruszyli do ataku, próbując odrobić stratę. W 67. minucie Jakub Stec wyrównał na 1:1, dając kibicom Puszczy nadzieję na pierwsze zwycięstwo przed własną publicznością w tym sezonie.

Puszcza broniła wyniku przez następne 20 minut. Trener Tomasz Tułacz wprowadził świeże siły – w 59. minucie Norbert Barczak został zmieniony przez Mateusza Stępnia, a w 83. minucie Adrian Piekarski ustąpił miejsca Konradowi Kasolikowi. To miały być zmiany, które utrzymają remis.

Ale Miedź nie zrezygnowała. Goście naciskali, szukali okazji, grali coraz bardziej agresywnie. Minuty mijały, emocje rosły.

Doliczony czas gry – dramat Puszczy

W doliczonym czasie gry przyszedł dramat dla gospodarzy. W 90. minucie Asier Córdoba strzelił swojego drugiego gola w meczu, przywracając prowadzenie Miedzi To był cios, który złamał Puszczę. Niepołomiczanie nie mieli już siły na odpowiedź.​ Kilka minut później było już 3:1 dla Miedzi…

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *