Koszykarki Wisły Kraków przerwały złą passę. W sobotę w hali przy ul. Reymonta pokonały Widzew Łódź 77:73 i odniosły pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026/27 Basket Ligi Kobiet.
Pierwsze zwycięstwo po serii porażek
Wisła rozpoczęła rozgrywki od niepowodzeń. Przegrała ze Ślęzą Wrocław 53:86, w Poznaniu uległa wicemistrzyniom Polski z AZS Politechniki 69:71, a u siebie z AJP Gorzów 57:77. Z Widzewem wreszcie dopięła swego.
Druga kwarta ustawiła mecz
Łodzianki lepiej weszły w spotkanie i wygrały pierwszą kwartę 21:17. Przełom nastąpił po zmianie. Wisła wygrała drugą część 28:15 i na przerwę schodziła z prowadzeniem 45:36. Ważną trójkę rzuciła Agata Gilmajster, po której było 37:28. Przewagę dziewięciu punktów krakowianki miały też po trzeciej kwarcie (61:52).
Widzew gonił, Wisła utrzymała przewagę
Początek czwartej kwarty należał do gości. Po rzucie za trzy Anny Pawłowskiej strata Widzewa stopniała do czterech punktów. Wisła szybko się pozbierała. Na dwie i pół minuty przed końcem ważne trzy punkty dołożyła Julia Niemojewska (74:67), a Yvonne Turner dorzuciła rzuty wolne (76:70). Cameron Swartz jeszcze raz trafiła zza łuku (76:73), ale łodzianki nie zdołały już doprowadzić do wyrównania, choć próbowały faulować.
Kto punktował w meczu Wisła – Widzew
W Wiśle najwięcej punktów zdobyły Yvonne Turner (17), Williams (16) i Horvat (15). Dwucyfrowy wynik miała też Niemojewska (11). Dla Widzewa najskuteczniejsze były Swartz (16), Pawłowska (13), Beh (12) i Wysocka (10).
PGE Wisła Kraków – Widzew Łódź 77:73 (17:21, 28:15, 16:16, 16:21)







