Niedzielne zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich mogą zostać odwołane. Wszystko przez pogodę, która nie sprzyja skoczkom.
IMGW wydał pomarańczowy alert dla Zakopanego. Prognoza przewiduje silny wiatr, który jest największym wrogiem organizatorów zawodów skoków narciarskich. Właśnie mocne podmuchy najczęściej prowadzą do odwołania konkursów – to kwestia bezpieczeństwa zawodników.
Na Wielkiej Krokwi sypie śnieg. Opady mają sięgnąć 20-30 centymetrów. Temperatura spadła do minus 10 stopni Celsjusza. Mróz i śnieg nie stanowią jednak problemu. Ratrak już wyrównuje zeskok, a ekipy porządkowe przygotowują obiekt do rywalizacji.
Seria próbna może zostać odwołana
Pierwsze skoki zaplanowano na godzinę 15:00. To będzie seria próbna, którą organizatorzy mogą odwołać, jeśli warunki się nie poprawią. Konkurs ma się rozpocząć o godzinie 16:00.
Cztery lata temu wiatr już raz pokrzyżował plany w Zakopanem. Wtedy odwołano kwalifikacje do zawodów.
Kibice czekają na pożegnanie Stocha
Ewentualne odwołanie konkursu byłoby szczególnie bolesne dla polskich kibiców. Niedzielne skoki mają być pożegnaniem Kamila Stocha z Pucharem Świata na polskich skoczniach. Trzykrotny mistrz olimpijski ogłosił, że kończy karierę po tym sezonie. To jego ostatnia szansa, by wystąpić w zawodach najwyższej rangi przed rodzimą publicznością.
Decyzję o ewentualnym odwołaniu konkursu podejmie jury zawodów na podstawie pomiarów wiatru i warunków atmosferycznych.

