Wicemarszałek Witold Kozłowski spotkał się z prezesem ZPRP Sławomirem Szmalem. Rozmawiali o systemie rozgrywek dla szkół i wsparciu dla młodych zawodników.
Małopolska chce stać się jednym z głównych ośrodków rozwoju piłki ręcznej w Polsce. We wtorek w Urzędzie Marszałkowskim odbyło się spotkanie, które może zmienić przyszłość tej dyscypliny w regionie.
Wicemarszałek Witold Kozłowski przyjął w swoim gabinecie Sławomira Szmala, prezesa Związku Piłki Ręcznej w Polsce, oraz Zbigniewa Podolskiego, który kieruje małopolskimi strukturami. Obecni byli także przedstawiciele Departamentu Sportu UMWM oraz działacze związani z piłką ręczną.
System od podstawówki po szkołę mistrzostwa
Urzędnicy i działacze wypracowali konkretny plan działania. Najmłodsi mają otrzymać możliwość regularnego trenowania w ramach uczniowskich klubów sportowych. Małopolski Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Krakowie, Szkoła Mistrzostwa Sportowego w Zakopanem i krakowska Akademia Kultury Fizycznej włączą się w tworzenie systemu rozgrywek.
Dzieci będą mogły rywalizować na poziomie gminnym, powiatowym i wojewódzkim. To ma stworzyć ścieżkę rozwoju od pierwszych treningów w podstawówce po profesjonalny sport.
– Sport jest mi niezwykle bliski, dlatego jako marszałek odpowiedzialny w województwie za ten obszar liczę na owocną współpracę z prezesami, którym na sercu leży propagowanie tej dyscypliny wśród najmłodszych Małopolan – powiedział Witold Kozłowski.
Legenda polskiej piłki ręcznej zaangażuje się w projekt
Sławomir Szmal to postać, która nadaje całemu przedsięwzięciu szczególną rangę. Były bramkarz reprezentacji Polski rozegrał w kadrze rekordowe 298 meczów. Zdobył srebrny medal mistrzostw świata w 2007 roku i dwa brązowe w 2009 oraz 2015 roku. Występował na igrzyskach olimpijskich i został uznany przez Międzynarodową Federację Piłki Ręcznej za najlepszego zawodnika świata.
Prezes ZPRP objął stanowisko w październiku 2024 roku. Jego kadencja potrwa do 2028 roku.
– To ogromny zaszczyt móc gościć trzykrotnego medalistę mistrzostw świata. Choć było to nasze pierwsze spotkanie, po dzisiejszej rozmowie jestem przekonany, że nie ostatnie – dodał wicemarszałek.
Małopolska ma szansę stać się kuźnią talentów piłki ręcznej. Teraz trzeba przełożyć słowa na konkretne działania.

