Zakon karmelitów poinformował w środę o stanie zdrowia brata Grzegorza Gawła, który dzień wcześniej wyszedł na wolność po kilku miesiącach spędzonych w białoruskim więzieniu. Zakonnik czuje się dobrze, jednak potrzebuje czasu, żeby dojść do siebie.
Dobra wiadomość od zakonu
Sekretarz Polskiej Prowincji Zakonu Karmelitów ojciec Karol Amroż wydał oświadczenie, w którym przekazał, że brat Gaweł przebywa już w gronie najbliższych. Zakonnik rozmawiał z prowincjałem i odpoczywa po tym, co przeżył za kratami. Jego stan zdrowia jest dobry, ale współbracia podkreślają, że potrzebuje teraz spokoju i wytchnienia.
Kilka miesięcy w białoruskim areszcie
Brat Grzegorz Gaweł trafił do aresztu 4 września 2025 roku w mieście Lepel na północy Białorusi. Białoruskie władze oskarżyły go o szpiegostwo. Polskie służby od początku mówiły wprost, że to była prowokacja reżimu Aleksandra Łukaszenki. Na wolność wyszedł 28 kwietnia w ramach wymiany więźniów na granicy w Białowieży.
Podziękowania dla władz
Karmelici podziękowali wszystkim, którzy zaangażowali się w uwolnienie zakonnika. W oświadczeniu ojciec Amroż wymienił zarówno władze kościelne, jak i państwowe. Zakon podziękował też wiernym za modlitwę i wsparcie przez cały ten czas.



