Polska prowincja zakonu karmelitów potwierdziła w środę, że brat Grzegorz Gaweł wrócił do kraju po ośmiu miesiącach spędzonych w białoruskim areszcie. Zakonnik potrzebuje odpoczynku, ale jego stan zdrowia jest dobry.
Oświadczenie karmelitów po powrocie brata Gawła
Krakowscy karmelici wydali oficjalne oświadczenie po tym, jak 28 kwietnia 2026 roku brat Grzegorz Gaweł został uwolniony z białoruskiego więzienia. Zakon podziękował wszystkim, którzy wspierali zakonnika w czasie jego uwięzienia.
„Z wielką radością przyjęliśmy informację, że 28 kwietnia br. brat Grzegorz Gaweł O.Carm. został uwolniony z białoruskiego więzienia. To dla nas, jego współbraci z Polskiej Prowincji Zakonu Karmelitów, jak również dla wszystkich osób, które otaczały go modlitwą, ogromna ulga i powód do wdzięczności” – napisali karmelici.
Zakon podziękował też władzom kościelnym i państwowym za zaangażowanie w sprawę uwolnienia zakonnika.
Brat Gaweł potrzebuje czasu na odpoczynek
Sekretarz prowincji karmelitów w Polsce, ojciec Karol Amroż, przekazał, że zakonnik skontaktował się już ze swoim przełożonym i poprosił o urlop. „Brat Grzegorz rozmawiał już z ojcem prowincjałem. W tej chwili potrzebuje wypoczynku, jest na urlopie, w innym miejscu niż w klasztorze krakowskim” – powiedział ojciec Amroż.
Reklama: Najlepsza wypożyczalnia nagłośnienia Kraków: ranking firm wynajmujących sprzęt audio
Zakonnik nie wymaga hospitalizacji ani pomocy lekarskiej. „Nie ma poważniejszych uszczerbków na zdrowiu, nie potrzebuje hospitalizacji, nie czuje potrzeby, żeby iść do lekarza. Potrzebuje po prostu odpocząć, jest zmęczony fizycznie” – dodał sekretarz prowincji.
Reklama: Jak wybrać okna z montażem w Krakowie — praktyczny poradnik
Współbracia spodziewają się, że brat Gaweł wróci do krakowskiego klasztoru za kilka tygodni. Po jego powrocie karmelici planują odprawić mszę dziękczynną za uwolnienie zakonnika.
Kim jest brat Grzegorz Gaweł?
Brat Grzegorz Gaweł to 28-letni karmelita z klasztoru „Na Piasku” w Krakowie, pochodzący z diecezji rzeszowskiej. Białoruskie KGB zatrzymało go we wrześniu 2025 roku w Lepelu i postawiło mu zarzut szpiegostwa na rzecz Polski. Polskie władze od początku odrzucały te oskarżenia i wskazywały, że sprawa miała charakter prowokacji politycznej. Organizacja obrony praw człowieka „Wiasna” uznała zakonnika za więźnia politycznego.
Brat Gaweł odzyskał wolność 28 kwietnia 2026 roku na przejściu granicznym Białowieża-Piererow w ramach wymiany więźniów w formule „pięciu za pięciu” między Polską a Białorusią. Razem z nim zwolniono między innymi dziennikarza i działacza mniejszości polskiej na Białorusi Andrzeja Poczobuta.



