Trzy balony z przymocowanym do nich sporym pakunkiem spadły w piątek rano w Iwkowej w powiecie brzeskim. Na miejscu pojawiły się straż pożarna i policja.
Obiekt zatrzymał się na prywatnej posesji
Mieszkańcy zauważyli nietypowy obiekt w okolicach miejscowej biblioteki. Trzy balony połączone linami z dużym ładunkiem opadły na krzewy jednej z prywatnych posesji. Służby przyjechały na miejsce w trybie pilnym.
Policja sprawdza zawartość paczki
Strażacy z Brzeska zabezpieczyli teren, a policjanci przystąpili do czynności wyjaśniających. Funkcjonariusze najpierw sprawdzili ładunek pod kątem zagrożenia wybuchowego – badanie pirotechniczne nie wykazało niebezpieczeństwa. Następnie służby przystąpiły do ściągania obiektu na ziemię, żeby sprawdzić co się w nim znajduje.
Możliwe przemytnicze pochodzenie balonów
Okoliczności zdarzenia wskazują na to, że balony mogły służyć do przemytu. Podobna metoda transportu jest stosowana przez przemytników w różnych częściach Europy. Policja z Brzeska prowadzi dochodzenie w tej sprawie.




