Dwie walizki, kierowca i ochroniarz. Były prezydent Andrzej Duda wracał z Izraela, gdzie uczestniczył w konferencji w Jerozolimie. Spotkaliśmy go na lotnisku Kraków-Balice. Tak wygląda codzienność byłej głowy państwa po zakończeniu prezydentury.
Andrzej Duda wrócił z Izraela. Co robił w Jerozolimie?
Andrzej Duda, były prezydent Polski, przebywał w Izraelu w związku z konferencją National Conservatism (NatCon), która odbywała się w dniach 6–8 października w Jerozolimie.
W programie wydarzenia znalazło się wystąpienie Dudy podczas sesji poświęconej znaczeniu wydarzeń z 7 października 2023 roku. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez jego biuro były prezydent miał mówić również o wartości suwerennego państwa narodowego oraz Inicjatywie Trójmorza jako forum współpracy państw Europy.
Podczas pobytu w Izraelu Duda spotkał się także z prezydentem tego kraju, Icchakiem Hercogiem.
Andrzej Duda na lotnisku w Balicach. Dwie walizki i jeden ochroniarz
Po powrocie z Izraela spotkaliśmy Andrzeja Dudę na lotnisku Kraków-Balice.
Były prezydent miał przy sobie dwie walizki. Co istotne, sam je pakował do samochodu. Towarzyszyła mu jeden ochroniarz oraz kierowca. Nie było wokół niego licznej grupy współpracowników ani widocznej, rozbudowanej świty.
Duda przez dziesięć lat pełnił funkcję prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Po zakończeniu drugiej kadencji w sierpniu 2025 roku przestał sprawować urząd, choć nadal pozostaje rozpoznawalną postacią polskiego życia publicznego.
Byli prezydenci RP mogą korzystać z ochrony Służby Ochrony Państwa na zasadach określonych przepisami. Jak widać były szef państwa nie nadużywa tego przywileju.
Andrzej Duda nie zniknął z życia publicznego
Zakończenie prezydentury nie oznacza końca aktywności politycznej i międzynarodowej. Andrzej Duda pozostaje obecny w debacie publicznej, bierze udział w wydarzeniach zagranicznych i występuje w roli byłej głowy państwa.











