Czy ten pożar był efektem działalności człowieka? W środę 6 maja wybuchł pożar w gospodarstwie Przyręb w Przeciszowie. Lokalni miłośnicy przyrody wyznaczyli nagrodę za wskazanie sprawcy podpalenia.
Pożar stawów w Przeciszowie strawił bardzo duży zielony teren. Spłonęło kilka hektarów trzcinowisk. Ucierpiało mnóstwo zwierząt, doszło do zagłady całego lokalnego ekosystemu.
Zbiórka na nagrodę za pomoc w znalezieniu sprawcy
Lokalni miłośnicy przyrody są oburzeni. Osoby prowadzące na Facebooku fanpage FotoPrzyrody Doliny SKAWY rozpoczęli zbiórkę na nagrodę za pomoc w znalezieniu ewentualnego sprawcy podpalenia. Na początek sami wyłożyli 1000 zł i czekają na kolejne zgłoszenia.
″Uzbierajmy w komentarzach deklaracje wpłat i gdy będzie to 10.000zł ogłośmy to światu″ – napisali. Na razie nie uzbierali tej kwoty, ale nie zmienia to faktu, że pożar był prawdziwą katastrofą.
″Było to miejsce lęgowe m.in. wąsatek, błotniaka stawowego, wodnika, potrzosa, podróżniczka i wielu innych gatunków. Wielokrotnie odwiedzając to miejsce można było napawać się pięknem przyrody i radością z jaką właśnie wąsatki uwijają się by przystąpić do lęgów.. Dziś, tak przykro było obserwować moment gdy samiczka z pokarmem jakby na pamięć latała w miejsce gdzie jeszcze wczoraj było jej bezpieczne gniazdo z potomstwem, a dziś tylko zwęglone resztki trzcin… Ta samica krzyżówki wystartowała z gniazda do którego powróciła by dalej wysiadywać jajka – niestety brutalnie to zabrzmi ale „ugotowane na twardo” w wysokiej temperaturze!″ – czytamy na profilu FotoPrzyrody Daliny SKAWY.




