Krakowski klub poniósł pierwszą porażkę od pięciu meczów. Jedyną bramkę zdobył Cordoba w 86. minucie, a Wieczysta znów zmarnowała swoje szanse.
Obrona Miedzi okazała się nie do przejścia
Miedź Legnica przyjechała do Sosnowca po jeden cel – obronić się i uderzyć w odpowiednim momencie. Plan zadziałał. Przez większą część spotkania goście bronili się skutecznie, a Wieczysta mimo przewagi terytorialnej nie potrafiła sforsować defensywy rywala.
Najlepsza okazja pierwszej połowy przypadła Feiertagowi w 21. minucie – wyszedł sam na bramkarza, ale nie zdołał oddać strzału po faulu rywala. Sędzia nie wskazał na jedenasty metr.
Cordoba ukarał Wieczystą za nieskuteczność
Druga połowa przyniosła więcej akcji, ale wynik długo pozostawał bezbramkowy. Wieczysta miała swoje szanse, jednak nie potrafiła ich wykorzystać. Zapłaciła za to w 86. minucie, kiedy Szymoniak dośrodkował z prawej strony, a Cordoba pewnie główkował do siatki mimo krycia dwóch krakowskich obrońców.
Cztery punkty straty i topniejące nadzieje
Po tej porażce Wieczysta traci cztery punkty do drugiego miejsca w tabeli, które daje bezpośredni awans do ekstraklasy. Do końca sezonu zostały dwie kolejki. Jeśli Śląsk Wrocław wygra swój najbliższy mecz, krakowski klub już nie będzie mógł go dogonić i awans bez baraży stanie się niemożliwy.









