Maciej Skorża może zostać menedżerem Wisły Kraków po awansie do Ekstraklasy. Mariusz Jop nie straci pracy, ale jego rola w klubie ma się zmienić.
Angielski model w Krakowie
Wisła Kraków planuje poważne zmiany w strukturze pierwszej drużyny na wypadek awansu do Ekstraklasy. Według naszych informacji klub z Reymonta przymierza się do sprowadzenia Macieja Skorży w roli menedżera, który przejąłby odpowiedzialność za zarządzanie – transfery, skład i kluczowe decyzje dotyczące drużyny.
Mariusz Jop, który poprowadzi Wisłę do awansu będzie miał nową rolę. Ma zostać w klubie i skupić się na codziennej pracy z zespołem oraz prowadzeniu treningów. Taki podział obowiązków przypomina model znany z angielskiej piłki nożnej, gdzie menedżer i trener to dwie różne funkcje.
Skorża kończy przygodę z Japonią
Skorża jest obecnie trenerem Urawy Red Diamonds w japońskiej J1 League, jednak jego kontrakt wygasa latem 2026 roku. Klub nie zamierza go przedłużać, a obie strony są już po rozmowach w tej sprawie. Pięćdziesięcioletni szkoleniowiec będzie więc wolnym trenerem dokładnie w momencie, gdy Wisła może potrzebować kogoś z jego doświadczeniem.
Skorża zna Wisłę doskonale – w latach 2007-2010 zdobył z nią dwa tytuły mistrza Polski. Pracował również w Japonii. Wisła uważa, że to właśnie takie CV będzie potrzebne w momencie powrotu do krajowej elity.
Na razie nikt z Wisły nie potwierdza tych planów. W kuluarach mówi się jednak o nich coraz głośniej, a scenariusz ze Skorżą jako menedżerem i Jopem jako pierwszym trenerem jest traktowany poważnie. Wisła potrzebuje tylko jednego – awansu, który przy 59 punktach po 30 kolejkach jest już bardzo blisko.
FK




