Angel Rodado przeszedł operację lewego barku. Hiszpański napastnik Wisły Kraków poinformował kibiców, że zabieg jest już za nim i myśli wyłącznie o powrocie na boisko.
Kontuzja przekreśliła resztę sezonu
Kapitan Białej Gwiazdy doznał urazu w 90. minucie meczu z Górnikiem Łęczna. Bark sprawiał mu problemy już w poprzednim sezonie, ale wtedy zdecydował się nie przechodzić operacji i pomagać drużynie. Tym razem klub uznał, że przy bezpiecznej przewadze w tabeli nadszedł właściwy moment na zabieg. Wisła Kraków potwierdziła oficjalnie, że Rodado nie zagra już do końca rozgrywek.
Operacja za nim
Napastnik sam poinformował kibiców o tym, że zabieg jest już za nim. Na Facebooku napisał krótko: „Operacja zrobiona. To tylko mała przeszkoda, ale jestem bardziej zmotywowany niż kiedykolwiek. Droga powrotna zaczyna się teraz.”
Wisła poczeka na swojego kapitana
Rodado strzelił w tym sezonie 19 goli w 23 meczach i był najskuteczniejszym zawodnikiem całej Betclic 1. ligi. Kibice Białej Gwiazdy będą musieli uzbroić się w cierpliwość – ich kapitan wróci dopiero w przyszłym sezonie, ale zapowiada, że wróci w pełni sił.




