Małopolska kradnie turystów Bliskiemu Wschodowi. Zakopane lepsze od Dubaju?

Filip Kijewski
Filip Kijewski

Zachodnia Europa odkrywa Polskę na nowo. Goście, którzy jeszcze niedawno lecieli do Dubaju czy Turcji, rezerwują teraz pokoje w Zakopanem. Branża turystyczna mówi wprost: to może być najlepszy sezon w historii.

----- Reklama -----
 

Dlaczego Zachód jedzie do Małopolski

Drożejące paliwo lotnicze i konflikty zbrojne na Bliskim Wschodzie sprawiły, że miliony Europejczyków szukają alternatywy dla dotychczasowych kierunków wakacyjnych. Polska Organizacja Turystyczna spodziewa się, że w tym roku do Polski przyjedzie znacznie więcej turystów z Europy Zachodniej niż kiedykolwiek wcześniej. Małopolska znalazła się na celowniku.

Co ich tu przyciąga

Zachodnie rynki nie jadą do Zakopanego tylko dla gór. Jadą po coś, czego nie znajdą ani w Dubaju, ani w Antalyi. Jadą po autentyczność. Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej tłumaczy, że zagraniczni goście chcą zobaczyć góralski folklor w żywym wydaniu – gaździnę z oscypkami, furmanki na Krupówkach i drewniane domy kryte gontem. Jednocześnie Zakopane oferuje hotele na poziomie pięciogwiazdkowych kurortów, do których turyści chcieli pierwotnie lecieć.

Czesi torują drogę

Małopolska nie zaczyna od zera. W 2025 roku Polska odnotowała rekordowy wzrost liczby czeskich turystów. Wagner przekonuje, że podobny efekt czeka teraz na gości z Niemiec, Francji czy Holandii. Arabowie odkryli Polskę kilka lat temu i wyjechali zachwyceni. Czesi trzy lata temu spojrzeli przez prawe ramię i też nie pożałowali. Teraz przyszła kolej na resztę Europy.

Co mówią sprzedawcy na Krupówkach

Staszek, który sprzedaje pamiątki w centrum Zakopanego, obserwuje zagranicznych gości od lat. Mówi, że najbardziej ciągnie ich góralski klimat i dobra kuchnia. Restauracje, konie, regionalne stroje – to działa lepiej niż niejedna kampania rek

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *