W Tatrach znów leży śnieg – choć mamy połowę maja, góry wyglądają jak w środku zimy. Tatrzański Park Narodowy apeluje do turystów o ostrożność i rezygnację z wyjść na szlaki.
Biało powyżej 1400 metrów
Świeży śnieg pokrył tatrzańskie szczyty już od wysokości około 1400 metrów nad poziomem morza. Na niżej położonych szlakach nie jest lepiej – leje deszcz, drogi są błotniste, a widoczność powyżej górnej granicy lasu pozostaje bardzo ograniczona. Warunki na szlakach TPN ocenia jako bardzo trudne.
Ratownicy mówią wprost: zostań w domu
Ratownicy górscy i przewodnicy tatrzańscy apelują, żeby teraz nie wychodzić w góry. Przestrzegają też przed pomysłem, który wielu turystom wydaje się rozsądny – chowaniem się przed deszczem w jaskiniach. Podczas intensywnych opadów woda przenika do wnętrza jaskiń, a odcinki, które przed chwilą były suche, mogą w krótkim czasie zostać całkowicie zalane.
Kiedy wróci dobra pogoda?
Prognozy nie są optymistyczne. Poprawa warunków w Tatrach jest możliwa najwcześniej we wtorek. Do tego czasu TPN zaleca śledzenie komunikatów i rezygnację z planowanych wycieczek w wyższe partie gór.



