----- Reklama -----

Cracovia i Wisła grają bez napastników. Jak długo jeszcze?

M N
M N

Umówili się? Cracovia i Wisła Kraków grają ostatnio bez klasycznego napastnika. Jak im to wychodzi?

Wisła już do końca sezonu musi radzić sobie bez Angela Rodado. Hiszpan przeszedł zabieg barku i do końca sezonu będzie przechodził rehabilitację.

Wisła bez Rodado zmierza po awans

W meczach z Polonią Bytom i Ruchem Chorzów na środku ataku zastępował go nominalny pomocnik, Fred Duarte. Mariusz Jop jest zadowolony z jego wystepów.

– Dobrze współpracuje z Juliusem. Jest aktywny, także w grze obronnej, a meczu z Ruchem strzelił efektownego gola – mówi trener wiślaków.

– Jest to pewnego rodzaju proteza. Angel jest zawodnikiem wybitnym jak na poziom 1 ligi, z fantastyczną finalizacją. Na pewno jest go trudno zastąpić – dodaje.

Jakie są inne opcje? Naturalnym zastępcą dla Rodado miał być Jordi Sanchez, ale ten doznał urazu jeszcze w marcu.

Kiedy Sanchez wróci do gry? – Zobaczymy, na ile ten uraz w tym tygodniu pozwoli mu trenować z zespołem. W niektórych środkach treningowych już brał udział. Na pewno jednak nie będę naciskał na jego powrót, jeśli będzie ryzyko pogłębienia urazu – podkreśla trener wiślaków.

W ostatnich dwóch meczach Wisła zdobyła dwa punkty. Nie wygląda to idealnie, ale awans z meczu na mecz jest coraz bliżej.

Szpital napastników w Cracovii

Zbieg okoliczności sprawił, że bez klasycznego napastnika jest dziś także Cracovia. I tu ten brak jest bardziej odczuwalny.

W niedzielę Cracovia grała z Rakowem i w pierwszej połowie stworzyła mnóstwo okazji do zdobycia gola. A w efekcie na przerwę schodziła przegrywając 0:2, z jednym zawodnikiem mniej.

– To były sytuacje, które trzeba było wykorzystać. Niestety po raz kolejny popełniamy te same błędy, przede wszystkim razimy brakiem skuteczności – ocenia trener Pasów, Luka Elsner.

Jesienią gole dla Cracovii strzelał Filip Stojilković. Miał go zastąpić Wiktor Bogacz, ale doznał poważnej kontuzji już w debiucie. Gabriel Charpentier ledwie wrócił po urazie, strzelił gola Arce Gdynia i znów wypadł.

Tu sytuacja szybko ulegnie zmianie. – Do dyspozycji przed następnym meczem będzie Martin Minczew. Wiktor Bogacz prawdopodobnie zacznie treningi z zespołem, ale na jego powrót trzeba będzie jeszcze poczekać. A Gabriel jeszcze nie jest zdrowy – wylicza Elsner.

Przed Wisłą w piątek mecz z Puszczą Niepołomice. Cracovia w arcyważnym meczu w sobotę zmierzy się z Pogonią Szczecin. Pasy muszą zacząć punktować, bo strefa spadkowa jest coraz bliżej.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *