----- Reklama -----

Krakowski motorniczy walczy o życie. Rodzina prosi o pomoc

FK
FK

Marcin Dworak, motorniczy MPK Kraków, trafił do szpitala po nagłym zatrzymaniu akcji serca. Mężczyzna jest podłączony do respiratora. Jego bliscy szukają wsparcia finansowego na kosztowną rehabilitację.


Co się stało?

28 kwietnia 2026 roku Marcin Dworak stracił przytomność na krakowskim przystanku tramwajowym podczas wykonywania obowiązków służbowych. Przechodnie natychmiast zadzwonili na numer alarmowy. Resuscytację podjęli współpracownicy. Akcja ratunkowa trwała około 45 minut. Lekarze przywrócili krążenie, jednak mózg mężczyzny przez długi czas pozostawał niedotleniony.

Jak wygląda stan zdrowia Marcina?

Marcin Dworak przebywa na oddziale intensywnej terapii. Jest przytomny, ale nie nawiązuje kontaktu z otoczeniem. Lekarze potwierdzają uszkodzenie mózgu, jednak zaznaczają, że organ ma zdolność do regeneracji. Mężczyzna wymaga długotrwałej rehabilitacji ruchowej i neurologicznej. Koszt opieki specjalistycznej może wynieść kilkaset tysięcy złotych rocznie.

Jak można pomóc?

Pracownicy MPK Kraków uruchomili zbiórkę pieniędzy dla kolegi. Od 18 maja 2026 roku na zajezdniach tramwajowych w Nowej Hucie i Podgórzu stoją puszki, do których pracownicy mogą wrzucać datki. Zbiórka potrwa cztery tygodnie. Każdy, kto chce wesprzeć Marcina, może to zrobić również przez internet, pod adresem: siepomaga.pl/marcin-dworak.

Kim jest Marcin Dworak?

Marcin Dworak przez wiele lat prowadził krakowskie tramwaje. Był ceniony przez współpracowników i pasażerów. Niedawno otrzymał nagrodę za pomoc udzieloną zagubionemu seniorowi podczas pracy. W domu czekają na niego narzeczona i sześcioletni syn Radosław.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *