Krakowscy radni postanowili przyjrzeć się tężniom solankowym, które w ostatnich latach wyrosły w wielu miejscach w mieście. Efektem jest rezolucja skierowana do rządu z żądaniem wprowadzenia ogólnopolskich regulacji.
Bakterie w solance
Badania przeprowadzone przez profesor Katarzynę Wolny-Koładkę wykazały, że w solance stosowanej do inhalacji znaleziono bakterie kałowe E.coli. To wynik zanieczyszczeń z powietrza, odchodów ptaków oraz nieodpowiedniego zachowania użytkowników. Takie stężenie drobnoustrojów wyklucza bezpieczne korzystanie z tężni.
Koniec nowych inwestycji
Zarząd Zieleni Miejskiej zdecydował, że miasto nie będzie już budować kolejnych tężni. Mieszkańcy dostali też wyraźny sygnał, żeby nie zgłaszać takich projektów do budżetu obywatelskiego. Istniejące obiekty pozostaną otwarte, ale miasto przeprowadziło ich dezynfekcję i zapowiada wymianę solanki w trakcie sezonu letniego.
Rezolucja trafiła do rządu
Radni uznali, że problem dotyczy całego kraju, bo podobne tężnie działają w wielu miastach. Z tych obiektów korzystają przede wszystkim seniorzy i dzieci, więc radni zdecydowali, że potrzebne są jasne przepisy dotyczące budowy, eksploatacji i kontroli takich urządzeń. Rezolucja trafiła do Prezesa Rady Ministrów, Ministra Zdrowia i Głównego Inspektora Sanitarnego. Ten ostatni zapowiedział, że jeszcze w tym roku wyda rekomendacje i wzór regulaminu dla tężni w Polsce.



