Trzy osoby zginęły w niedzielę rano w Smykowie koło Dąbrowy Tarnowskiej. Śledczy chcą ustalić, co doprowadziło do zderzenia fiata z ciężarówką.
Samochód uderzył w stojącą ciężarówkę
W niedzielę 17 maja, krótko po 7.30, fiat punto roztrzaskał się o ciężarówkę zaparkowaną na poboczu drogi gminnej w Smykowie. Do zdarzenia doszło niedaleko skrzyżowania z drogą wojewódzką nr 984, na granicy powiatów tarnowskiego i dąbrowskiego. Strażacy musieli użyć sprzętu hydraulicznego, żeby wydobyć pasażerów z wraku. Wszyscy trzej mężczyźni zginęli na miejscu.
Zginął ojciec z synami
Ofiarami wypadku byli 69-letni mężczyzna oraz jego dwaj synowie – 45-latek i 41-latek. Według ustaleń policji samochodem kierował najprawdopodobniej starszy z braci. Przez ponad cztery godziny na miejscu pracował zespół dochodzeniowo-śledczy pod nadzorem prokuratora. Zebrane dowody trafiły do Prokuratury Rejonowej w Dąbrowie Tarnowskiej.
Śledztwo wyjaśni przyczyny tragedii
Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wypadku drogowego ze skutkiem śmiertelnym. W poniedziałek przeprowadzono sekcję zwłok trzech ofiar. Śledczy badają okoliczności zdarzenia, w tym czy kierowca był trzeźwy w chwili wypadku. Na wyniki badań krwi trzeba będzie czekać około trzech tygodni.



