----- Reklama -----

Kraków straci połączenia autobusowe z sąsiednimi gminami? To coraz bardziej realne

FK
FK

Mieszkańcy podkrakowskich miejscowości mogą wkrótce stracić bezpośredni dojazd do miasta. Radio Kraków poinformowało, że kolejne gminy rezygnują z linii aglomeracyjnych, bo po prostu nie stać ich na ich utrzymanie.

Drożej, czyli mniej kursów

Gminy sąsiadujące z Krakowem płacą coraz więcej za autobusy, które wożą mieszkańców do miasta. W 2024 roku pokrywały połowę kosztów kursowania linii aglomeracyjnych. Od początku 2025 roku jest to już 57,5 procent, a od stycznia 2027 roku wskoczy do 65 procent. Wyższe koszty paliwa i rosnące wynagrodzenia kierowców sprawiają, że utrzymanie połączeń staje się coraz trudniejsze.

----- Partner Działu Kraków -----

Mogilany chcą ciąć trasy

Gmina Mogilany rozważa likwidację trzech linii autobusowych do Borku Fałęckiego – linii 265 z Konar, 275 z Włosani i 285 z Ochojna. Wójt Jerzy Przeworski tłumaczy, że gmina płaci za komunikację blisko pięć milionów złotych rocznie. Zamiast dotować kursy do Krakowa, władze chcą uruchomić własną, bezpłatną komunikację wewnątrz gminy – dla mieszkańców, którzy płacą tu podatki.

To nie tylko problem Mogilan

Podobne decyzje podjęły już inne gminy z podkrakowskiego pierścienia. Liszki zlikwidowały linię 299, Biskupice ograniczyły kursy linii 274 w weekendy, a władze Krakowa skróciły trasę tej samej linii, przez co pasażerowie stracili dogodne przesiadki na tramwaje. Eksperci ostrzegają, że ograniczanie połączeń aglomeracyjnych zniechęci ludzi do dojeżdżania do Krakowa i korzystania z jego oferty.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *