Biała Gwiazda pokonała Stal Rzeszów 2:1 i zrobiła kolejny krok w stronę powrotu do najwyższej klasy rozgrywkowej.
Duarte bohaterem wiślaków
Krakowianie długo musieli gonić wynik, bo to Stal objęła prowadzenie w 26. minucie po trafieniu Szymona Kądziołki. Wisła odpowiedziała w drugiej połowie i wyrównała w chaotycznej sytuacji podbramkowej – piłkę do siatki wepchnął Frederico Duarte. Ten sam zawodnik strzelił gola na 2:1 w 71. minucie, kiedy odebrał podanie od Jordiego Sancheza i pokonał bramkarza Stali.
Coraz bliżej awansu
Wisła przystąpiła do meczu ze świadomością, że rywale w tabeli wygrali swoje spotkania. Mimo presji drużyna trenera Mariusza Jopa zagrała na tyle skutecznie, żeby zgarnąć trzy punkty. Przewaga nad trzecią Wieczystą Kraków wzrosła, a awans do ekstraklasy stał się bardzo bliski.









