----- Reklama -----

Elektryczny bus utknął na trasie do Morskiego Oka. Czekał całą noc na lawetę

FK
FK

Jeden z pojazdów obsługujących turystów na popularnym szlaku w Tatrach odmówił posłuszeństwa. Bus stanął na trasie i nie dało się go uruchomić.

Co się stało?

Elektryczny bus zepsuł się na odcinku przed Morskim Okiem, w pobliżu Włosienicy. Do awarii doszło po tym, jak pojazd odwiózł turystów na miejsce. Kierowca nie był w stanie uruchomić silnika, więc bus pozostał na trasie przez całą noc.

Tatrzański Park Narodowy potwierdził awarię. Rzeczniczka TPN Magdalena Zwijacz-Kozica poinformowała, że pojazd miał zostać zwieziony na dół lawetą w sobotę. Wtedy też specjalista miał ocenić, co dokładnie się stało i czy bus nadaje się do szybkiej naprawy.

Jeden z czterech

Uszkodzony pojazd jest jednym z czterech elektrycznych busów, które TPN otrzymał w grudniu 2024 roku. Na trasy wyjechały w maju 2025 roku i od razu stały się popularnym środkiem transportu dla turystów chcących dostać się w okolice Morskiego Oka.

Pozostałe trzy pojazdy jeździły zgodnie z rozkładem i nie odnotowano żadnych zakłóceń w ich pracy.

Co dalej?

TPN czeka na opinię serwisanta. Dopiero po jego ocenie wiadomo będzie, jak długo pojazd wypadnie z użytkowania. Park nie podał na razie żadnych szczegółów dotyczących przyczyny usterki.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *