Miasto chwali się wynikami dwuletniej kampanii przeciwko nielegalnym i patologicznym inwestycjom budowlanym. Rozbiórki, nowe przepisy i drony nad placami budowy – Kraków zmienia sposób zarządzania przestrzenią.
Nowe standardy zamiast pustych deklaracji
Na początku 2025 roku miasto opracowało „Standardy odpowiedzialnego budownictwa”. Dokument precyzuje, jakich inwestycji Kraków nie zaakceptuje – chodzi między innymi o kompleksy mikrokawalerek udające domy jednorodzinne, przerabianie lokali usługowych na mieszkania czy zabudowę na terenach osuwiskowych. Inwestorzy, którzy naruszają te zasady, muszą liczyć się z postępowaniem sądowym.
Efekty są już widoczne. Liczba wniosków o budowę obiektorów typu „condohotel” i „aparthotel” wyraźnie spadła. Część deweloperów sama wycofała projekty, gdy okazało się, że nie przejdą przez miejskie procedury. Inne inwestycje musiały zostać przeprojektowane – zamiast symbolicznej zieleni na papierze pojawiły się realne nasadzenia drzew.
Rozbiórki i drony
Powiatowy Inspektorat Nadzoru Budowlanego przez ostatnie dwa lata przeprowadził kilkadziesiąt rozbiórek i zabezpieczeń nielegalnych obiektów. Głośne przypadki to samowola budowlana przy ulicy Reduta 24, której rozbiórka trwa, oraz nielegalna nadbudowa przy ulicy Centralnej 73B, która zostanie wkrótce rozebrana na koszt inwestora. Kontrole prowadzone są też z użyciem dronów, co pozwala wykrywać nieprawidłowości już w trakcie budowy.
Plany miejscowe obejmują coraz więcej miasta
W ciągu dwóch lat uchwalono 15 nowych miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Pokrycie miasta planami wzrosło do 81,5 procent – to przyrost o ponad 800 hektarów. W opracowaniu jest kolejnych 72 planów oraz 17 Zintegrowanych Planów Inwestycyjnych, które mają ograniczać dowolność inwestorów i chronić interesy mieszkańców.
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski nie pozostawia wątpliwości co do kierunku polityki miasta: – Nie ma zgody na patodeweloperkę w Krakowie. Takie próby zawsze spotkają się z konsekwencjami.



