----- Reklama -----

Dziewięć lat bez Wodeckiego. Przy jego grobie wciąż płoną znicze [ZDJĘCIA]

FK
FK

22 maja minęła dziewiąta rocznica śmierci Zbigniewa Wodeckiego. Na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie nie brakowało fanów, którzy przyszli oddać hołd artyście.

Kraków pamięta

Grób Zbigniewa Wodeckiego na Cmentarzu Rakowickim w Krakowie odwiedziliśmy w rocznicę jego śmierci. Na płycie nagrobnej leżały świeże kwiaty i paliły się znicze. Przy grobie można było znaleźć pamiątkowe tabliczki od fanów, a jedna z nich przyciągała szczególną uwagę. Widnieje na niej napis: „Kurtyna opadła, brawa nie milkną. Twój koncert trwa… Biletów brak”.

----- Partner Działu Kraków -----

Artysta, którego nie można zapomnieć

Zbigniew Wodecki zmarł 22 maja 2017 roku w wieku 67 lat. Przyczyną śmierci były powikłania po operacji wszczepienia bajpasów – doszło do rozległego udaru mózgu, z którego artysta już się nie wybudził. Pochowany został w rodzinnym grobowcu na Cmentarzu Rakowickim, gdzie spoczął po uroczystej mszy w Bazylice Mariackiej.

Muzyka, która trwa

Przez lata Wodecki zdobył serca Polaków takimi przebojami jak „Zacznij od Bacha”, „Lubię wracać tam, gdzie byłem” czy „Chałupy Welcome to”. Był nie tylko wokalistą, ale też kompozytorem, skrzypkiem i trębaczem. Jego muzyka wciąż pojawia się w radiu i na koncertach, a fani nie pozwalają, żeby odszedł w zapomnienie.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *