----- Reklama -----

20 tysięcy podpisów w cztery dni. Organizatorzy referendum celują w 100 tysięcy

FK
FK

Akcja nabiera tempa. Mieszkańcy Krakowa podpisują się pod wnioskiem o referendum, które może zdecydować o losie prezydenta Aleksandra Miszalskiego. W ciągu czterech dni zebrano 20 tysięcy deklaracji.

Rekordowe tempo zbiórki podpisów

Jan Hoffman z Obywatelskiego Komitetu Referendalnego twierdzi, że wynik przeszedł oczekiwania. Jeszcze w piątek mówiono o 16 tysiącach, ale weekend przyniósł prawdziwy wysyp zainteresowania.

Organizatorzy celują teraz w 100 tysięcy podpisów. Do sukcesu potrzebują nieco ponad 58 tysięcy zweryfikowanych deklaracji – to wymóg prawny wynoszący 10 procent uprawnionych mieszkańców. Przy obecnym tempie próg ten może zostać osiągnięty w kilkanaście dni.

Prezydent Miszalski zareagował publicznie. Pyta o źródła finansowania akcji i sugeruje, że za całym przedsięwzięciem stoją polityczne środowiska z dużymi pieniędzmi. Łukasz Gibała z klubu Kraków dla Mieszkańców nie kryje, że jego formacja wspiera referendum organizacyjnie i finansowo, ale podkreśla jawność tych działań.

Referendum może być w czerwcu

Jeśli podpisy zostaną złożone i zweryfikowane w marcu, głosowanie mogłoby odbyć się już na początku czerwca 2026 roku. Wtedy kluczowa będzie frekwencja – do urn musiałoby pójść około 160 tysięcy krakowian, żeby wynik był wiążący. Komitet ma czas do 30 marca.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *