----- Reklama -----

Kraków ma ponad 20 mln zł na inwestycje? Jest plan jak wykorzystać pieniądze ze strefy czystego transportu

PA
PA

Pieniądze z opłat pobieranych od kierowców w ramach Strefy Czystego Transportu mogą zostać przeznaczone na poprawę komunikacji w Krakowie. Wśród rozważanych pomysłów pojawiają się nowe autobusy i tramwaje, a także kolejne parkingi Park & Ride.

Nie tylko zakazy. Teraz czas na inwestycje?

Strefa Czystego Transportu działa w Krakowie od 1 stycznia 2026 roku. Po kilku miesiącach funkcjonowania system przyniósł miastu już niemal 20 mln zł wpływów. Według danych za pierwsze półrocze kierowcy zapłacili około 18,7 mln zł za możliwość poruszania się po strefie samochodami, które nie spełniają wymaganych norm. Teraz pojawia się pytanie, jak najlepiej wykorzystać te pieniądze. Jednym z kierunków jest rozwój transportu publicznego. Miasto rozważa m.in. zakup nowych autobusów lub tramwajów. Drugim pomysłem jest rozbudowa systemu parkingów Park & Ride, szczególnie przy granicach Krakowa i sąsiednich gmin.

----- Partner Działu Kraków -----

To rozwiązanie mogłoby być szczególnie ważne dla osób, które na co dzień dojeżdżają do Krakowa spoza miasta. Kierowca mógłby zostawić samochód na obrzeżach i dalszą część trasy pokonać komunikacją miejską.

Pieniądze na inwestycje dla kierowców

Pomysł jest prosty: skoro opłaty związane z SCT obciążają część kierowców, uzyskane środki mogą zostać wykorzystane na rozwiązania, które ułatwią rezygnację z samochodu w centrum miasta. Wśród propozycji wymieniane są zarówno inwestycje w tabor, jak i nowe miejsca parkingowe na obrzeżach Krakowa. To ważny element dyskusji o strefie. Dla wielu kierowców samo ograniczenie możliwości wjazdu starszymi samochodami nie jest wystarczającą odpowiedzią. Potrzebne są również alternatywy – sprawna komunikacja, częstsze kursy oraz parkingi, na których można bezpiecznie zostawić auto.

Krakowska SCT od początku budzi emocje. Jednocześnie wpływy są już na tyle duże, że miasto może przeznaczyć je na konkretne inwestycje transportowe. W pierwszym miesiącu funkcjonowania strefy do miejskiej kasy trafiło około 4,1 mln zł, a liczba opłat godzinowych i abonamentowych sięgnęła setek tysięcy. 

Jeśli część pieniędzy rzeczywiście zostanie przeznaczona na nowe pojazdy i parkingi P+R, kierowcy mogą w przyszłości zobaczyć bardziej praktyczny efekt działania strefy. Zamiast samej opłaty za wjazd pojawią się inwestycje, które mają zachęcać do pozostawienia samochodu przed granicą miasta. Na ten moment są to jednak wstępne warianty wykorzystania środków. Ostateczne decyzje dotyczące konkretnych inwestycji będą należały do miasta.

Źródło : Radio Kraków

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *