Dariusz G., ojciec piosenkarki Viki Gabor, został skazany przez sąd w Zielonej Górze. Pomagał wyłudzać pieniądze od seniorów. Wokalistka od początku odcina się od tej sprawy.
Co orzekł sąd
Sąd Okręgowy w Zielonej Górze ogłosił wyrok 18 września. Dariusz G. dostał łącznie 10 miesięcy więzienia, a czas spędzony w areszcie zaliczono na poczet kary. Za kratkami był już blisko dziesięć miesięcy.
Sąd nałożył też 15 tys. zł grzywny i 5 tys. zł na Fundusz Sprawiedliwości. Skazany pokryje koszty procesu i razem z pozostałymi oskarżonymi odda pieniądze poszkodowanym.
Jak działali oszuści
Śledczy ustalili, że mężczyzna pomagał organizować odbiór gotówki od oszukanych osób starszych. Miał pięć zarzutów: cztery oszustwa i jedną próbę. Straty ofiar przekroczyły 127 tys. zł. Przestępcy dzwonili do seniorów, podawali się za policjantów i namawiali ich do oddania pieniędzy.
Od zatrzymania do wyroku
Dariusz G. został zatrzymany 23 czerwca 2025 roku i trafił do aresztu. W kwietniu 2026 roku przyznał się do winy i poprosił o dobrowolne poddanie się karze. Z aresztu wyszedł po wpłacie całej kwoty szkody do depozytu sądowego. Według wcześniejszych doniesień pieniądze pochodziły z pożyczki zaciągniętej przez jego żonę, czyli mamę piosenkarki.
Na początku września rozprawa trwała zaledwie 15 minut i została odroczona, bo nie stawił się drugi oskarżony. Ojciec Viki uczestniczył w niej zdalnie.
Viki Gabor odcina się od sprawy
Piosenkarka zabrała głos w kwietniu, gdy sprawa trafiła do mediów. W relacji na Instagramie napisała, że nie ma żadnego związku z działaniami, których dotyczy postępowanie. Dodała, że według jej wiedzy szkoda została naprawiona. Poprosiła też o uszanowanie prywatności rodziny.


