----- Reklama -----

Gibała pozywa Piątkowską. Wygrał w sądzie w sprawie głosowań

SW
SW

Łukasz Gibała chce, by Monika Piątkowska sprostowała swoje słowa o jego głosowaniach w radzie miasta. Sąd Okręgowy w Krakowie rozpatrzył pozew w trybie wyborczym w poniedziałek, sześć dni przed drugą turą wyborów prezydenta Krakowa. Kandydat na prezydenta Krakowa wygrał ze swoją przeciwniczką.

O co chodzi w pozwie

Spór dotyczy debaty w Polsat News z 20 września. Piątkowska powiedziała, że po analizie głosowań Gibały z dwóch kadencji w radzie miasta wynika, iż najczęściej wstrzymywał się od głosu. Dodała, że prezydent Krakowa nie może sobie na to pozwolić, bo potrzebuje decyzyjności, umiejętności współpracy i wiedzy.
Gibała odpowiedział w studiu, że gdy rządzący łączą w jednej uchwale rzeczy dobre i złe, nie ma innego wyjścia. Teraz uznał jej słowa za nieprawdziwe i godzące w jego kompetencje, więc jego komitet poszedł do sądu.

Statystyki przeciwko zarzutowi

Pełnomocnicy Gibały przygotowali zestawienie z całej jego pracy w radzie. Obejmuje około 10 tysięcy głosowań. Według wyliczeń w jednym roku wstrzymał się od głosu w najwyżej 20 proc. przypadków, a w pozostałych latach w nie więcej niż 10 proc.
Jego przedstawiciele zapowiadali, że proces będzie statystyczny. Chcieli wykazać, że takie głosowania nie stanowiły większości.

Sprostowanie i pieniądze dla szpitala

Komitet żąda sprostowania w mediach społecznościowych, telewizji i prasie. Domaga się też wpłaty 10 tys. zł na fundację wspierającą Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Prokocimiu.
W trybie wyborczym sąd działa szybko, bo na rozpoznanie sprawy ma 24 godziny, a od jego postanowienia przysługuje zażalenie.

Sąd przyznał rację Łukaszowi Gibale. Sztab Piątkowskiej musi sprostować podane przez niego informacje.

Role się odwróciły

To kolejna sądowa potyczka kandydatów. W piątek ten sam sąd nakazał Gibale sprostować wypowiedź o gotowości radnych KO do współpracy. Postanowienie nie jest prawomocne. Teraz to Gibała jest w roli powoda.

Stawka przed 11 października

Druga tura przedterminowych wyborów odbędzie się 11 października. W pierwszej turze radny i przedsiębiorca Łukasz Gibała zdobył 36,38 proc. głosów. Senatorka KO Monika Piątkowska uzyskała 29,91 proc. Wybory zarządzono po tym, jak w maju mieszkańcy odwołali w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *