I wszystko jasne. Lada chwila w Krakowie zacznie akceptować związki osób tej samej płci zawarte zagranicą. Stanie się to zaraz po wdrożeniu niezbędnych rozwiązań technicznych.
Tyle było dyskusji na temat związków osób tej samej płci, a teraz okazuje się, że sprawa w dużym stopniu sama się rozwiąże. Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski już wkrótce zbędzie dokonywać wpisów do polskiego rejestru stanu cywilnego zagranicznych dokumentów potwierdzających zawarcie małżeństwa przez osoby tej samej płci w państwach Unii Europejskiej.
Kraków będzie akceptował związki osób tej samej płci
Stanie się to, gdy wdrożone zostaną niezbędne rozwiązania techniczne oraz prawne przez właściwe ministerstwa, tj. Ministerstwo Cyfryzacji oraz Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji.
Transkrypcja będzie możliwa po uprzednim złożeniu stosownego wniosku w tej sprawie.
Interpelację w tej sprawie złożyła krakowska radna partii Razem, Aleksandra Owca. Zapytała także, ile tego typu wniosków do tej pory zostało złożonych w Krakowie.
13 wniosków od par jednopłciowych
Z odpowiedzi dowiadujemy się, że od początku obecnej kadencji prezydenta do 28 kwietnia złożono w Krakowie 13 wniosków dotyczących transkrypcji zagranicznych aktów małżeństw zawartych przez osoby tej samej płci.
Oczywiście, na razie nie mogły zostać rozpatrzone.
Jedna z tego typu spraw zakończyła się w sądzie. Wówczas krakowski USC odmówił dokonania wpisu potwierdzającego małżeństwo osób tej samej płci. Decyzję podtrzymał potem Wojewoda Małopolski.
Sprawa na początku marca trafiła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Została wówczas wniesiona skarga na działanie instytucji. Strona wniosła o wznowienie postępowania.



