----- Reklama -----

Kraków jest zbyt zadłużony, żeby budować metro. Piątkowska proponuje pożyczkę rządową

SW
SW

Monika Piątkowska, kandydatka na prezydenta Krakowa, dopuszcza sfinansowanie metra z pożyczki rządowej. Senator KO przyznaje, że miasto samo nie udźwignie tej inwestycji, bo jest zbyt zadłużone.

Bez pomocy państwa się nie obejdzie

Piątkowska powiedziała we wtorek w Polsat News, że gotowego sposobu finansowania metra po prostu nie ma. Dlatego jej zdaniem potrzebne jest wsparcie rządu. Dodała: „Nawet nie wykluczam w którymś momencie pożyczki rządowej”.
Kandydatka popiera budowę metra i przypomina o referendum z 2014 roku. Za pomysłem opowiedziało się wtedy 55,11 proc. głosujących. Piątkowska nazywa metro inwestycją nie tylko komunikacyjną, ale też miastotwórczą. 

Zadłużenie Krakowa blokuje duże inwestycje

Według prognoz Regionalnej Izby Obrachunkowej dług miasta na koniec 2026 roku wyniesie około 8,98 mld zł. To od 85 do 87 proc. rocznych dochodów budżetu. Piątkowska uważa, że przy takim obciążeniu Kraków nie sfinansuje metra ani innych strategicznych inwestycji z własnych pieniędzy.
Miasto szacuje koszt całego projektu na 13 do 15 mld zł. Piątkowska mówiła o tym już podczas wrześniowej debaty „Super Expressu”. Wyceniła wtedy metro na około 13 mld zł i wskazała na środki z budżetu państwa oraz funduszy unijnych. Magistrat chce połączyć pieniądze samorządowe, rządowe i europejskie. 

Druga tura wyborów w Krakowie 11 października

Piątkowska startuje z poparciem KO i PSL. W pierwszej turze 27 września zdobyła około 29,9 proc. głosów, a wygrał Łukasz Gibała z wynikiem około 36,4 proc. Rozstrzygnięcie zapadnie w drugiej turze 11 października.
Wybory są przedterminowe, bo w maju mieszkańcy odwołali w referendum prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Do czasu wyboru następcy obowiązki prezydenta pełni Stanisław Kracik.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *