Poniedziałek to drugi dzień tropikalnych upałów. Już od godzin przedpołudniowych termometry wskazywały grubo powyżej 30 stopni Celsjusza, a rozgrzane ulice Starego Miasta, Kazimierza i innych dzielnic niemal pustoszały w pełnym słońcu. Mieszkańcy i turyści szukają każdego skrawka cienia, chroniąc się pod drzewami, parasolami ogródków gastronomicznych i w parkach.
Dużym zainteresowaniem cieszą się miejskie kurtyny wodne, przy których ustawiają się zarówno dzieci, jak i dorośli. Wielu przechodniów nie przechodzi obok nich obojętnie – chętnie korzystają z chłodnej mgiełki, która choć na chwilę przynosi ulgę od wysokich temperatur. Nie brakuje też osób, które odpoczywają przy fontannach, regularnie uzupełniają zapasy wody i ograniczają aktywność fizyczną do minimum.
Kraków w objęciach upału
Służby przypominają, aby w czasie upałów pamiętać o odpowiednim nawodnieniu, noszeniu lekkiej, przewiewnej odzieży oraz unikaniu przebywania na słońcu w godzinach największego nasłonecznienia. Szczególną ostrożność powinny zachować osoby starsze, dzieci oraz osoby przewlekle chore.
Synoptycy zapowiadają, że gorąca aura utrzyma się również w kolejnych godzinach. Warto więc planować aktywności na poranek lub wieczór, a w ciągu dnia szukać chłodniejszych miejsc i nie zapominać o regularnym piciu wody.









