Krakowscy policjanci zatrzymali 46-letniego Macedończyka poszukiwanego przez włoski wymiar sprawiedliwości. Mężczyzna przez rok ukrywał się w Polsce.
Uciekł z Włoch, skrył się w Małopolsce
Macedończyk trafił na celownik włoskiej policji za udział w handlu kokainą. Przez dwa lata działał w zorganizowanej grupie przestępczej i pełnił w niej kluczową rolę – był najbliższym współpracownikiem szefa całej organizacji. Gdy włoskie służby zaczęły się do niego zbliżać, w 2024 roku wrócił do Polski i zamieszkał w powiecie chrzanowskim. Żeby nie rzucać się w oczy, podjął prace dorywcze w Krakowie.
Interpol go szukał, krakowscy policjanci znaleźli
Włosi wystawili za nim europejski nakaz aresztowania i czerwoną notę Interpolu. Pod koniec kwietnia sprawa trafiła do małopolskiej jednostki specjalnej, popularnie nazywanej łowcami głów. Policjanci szybko ustalili, gdzie przebywa mężczyzna, i 12 maja zjawili się pod jego drzwiami w Krakowie. Macedończyk nie spodziewał się wizyty.
Grożą mu ponad dwie dekady więzienia
Po zatrzymaniu mężczyzna trafił do prokuratury, a sąd zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu. Teraz czeka na ekstradycję do Włoch, gdzie za przestępstwa narkotykowe grozi mu nawet 22 lata więzienia.




