Siedem krakowskich instytucji naukowych będzie pomagać miastu przy planowaniu i budowie pierwszej linii metra. W poniedziałek podpisano list intencyjny, który zapowiada powołanie wspólnego konsorcjum.
Eksperci zajmą się metrem
Kraków nie chce budować metra na wyczucie. Miasto podpisało porozumienie z Politechniką Krakowską, Uniwersytetem Jagiellońskim, Akademią Górniczo-Hutniczą, Uniwersytetem Ekonomicznym, Uniwersytetem Rolniczym, Akademią Sztuk Pięknych oraz Instytutem Ceramiki i Materiałów Budowlanych. Uczelnie mają wspierać inwestycję wiedzą naukową na każdym jej etapie.
Prezydent Aleksander Miszalski podkreślił, że metro to projekt, który wymaga znacznie więcej niż tylko decyzji inżynierskich. Trzeba uwzględnić geologię, finanse, dziedzictwo kulturowe, przestrzeń miejską i potrzeby mieszkańców.
Co dokładnie zrobią naukowcy
Eksperci z krakowskich uczelni zajmą się siedmioma obszarami: planowaniem trasy, badaniami terenu, nadzorem nad robotami budowlanymi, kwestiami prawnymi, ekonomicznymi, społecznymi oraz doborem taboru. Naukowcy pomogą między innymi ustalić, gdzie przebiegną tunele i gdzie staną stacje, a także jak metro połączy się z resztą miejskiej komunikacji.
Rektor AGH profesor Jerzy Lis zaznaczył, że Kraków ma dobre warunki geologiczne do budowy metra. Rektor Uniwersytetu Rolniczego profesor Sylwester Tabor zwrócił natomiast uwagę na ryzyko osuszenia terenów podczas głębokich wykopów i zapowiedział, że uczelnia skupi się na tym, by zapobiec takim problemom już na etapie planowania.
Przetargi już wkrótce
Miasto zapowiedziało, że w najbliższych dniach ogłosi dwa przetargi. Pierwszy dotyczy badań geologicznych, które mają dostarczyć konkretnych danych o warunkach pod ziemią. Bez tych danych nie można odpowiedzialnie zaplanować tras ani oszacować kosztów. Drugi przetarg obejmie przygotowanie pełnej dokumentacji, w tym studium wykonalności i koncepcji technicznej.
List intencyjny stanowi podstawę do podpisania właściwej umowy o współpracy badawczo-rozwojowej. Miasto traktuje partnerstwo z uczelniami jako długofalowe wsparcie, a nie jednorazową konsultację.









