Nowa trasa tramwajowa do Mistrzejowic kursuje dopiero od kilku dni, a pasażerowie już wskazują pierwsze problemy. Na podziemnym przystanku Rondo Polsad nie działają schody ruchome oraz winda przy jednym z wejść, co utrudnia dostęp do peronów.
Tramwaje między Wieczystą a Mistrzejowicami ruszyły 26 września. Nowy odcinek ma około 4,5 km i obejmuje tunel o długości 1230 metrów z dwoma podziemnymi przystankami, w tym Rondem Polsad.
Schody i winda nieczynne
Problem dotyczy wejść oznaczonych jako W3 i W4. Ruchome schody prowadzące w dół na przystanek nie działają, a przy wejściu W3 nieczynna jest także winda.
To o tyle istotne, że podziemne przystanki w rejonie Ronda Młyńskiego i Ronda Polsadu miały być dostępne zarówno przez schody stałe i ruchome, jak i windy. Takie rozwiązanie było zapowiadane w projekcie inwestycji.
Osoby z ograniczoną mobilnością, rodzice z wózkami albo podróżni z bagażem mogą mieć poważny problem z dotarciem do peronu. Informacja przy windzie kierowała pasażerów do schodów ruchomych, które również nie działały.
Kolejne usterki po otwarciu
To nie jedyny problem nowej linii. Tuż przed planowanym startem 21 września inwestycję wstrzymano, bo podczas testów wykryto usterkę oprogramowania wpływającą na bezpieczeństwo przejazdu tramwajów przez tunel.
Wykonawca, firma Gülermak, musiał wtedy skalibrować systemy sterowania dla części modeli tramwajów. Dopiero po tych pracach, 26 września, ruszyły regularne kursy.
Miasto przyznało też, że podczas odbiorów sporządzono listę usterek do poprawy. Zdaniem urzędników żadna z nich nie wpływa na bezpieczeństwo użytkowników, a wykonawca ma usuwać je sukcesywnie, bez wyłączania trasy z ruchu.


