----- Reklama -----

Kraków Airport bije rekordy. W kwietniu obsłużył ponad 1,2 mln pasażerów

FK
FK

Krakowskie lotnisko w Balicach nie zwalnia tempa. Kwiecień 2026 roku przyniósł kolejny rekord – przez terminal przeszło ponad 1,2 miliona podróżnych. To już czwarty miesiąc z rzędu, w którym lotnisko poprawia własne wyniki.

Każdy miesiąc lepszy od poprzedniego

W kwietniu 2026 roku Kraków Airport obsłużył dokładnie 1 214 353 pasażerów. To o 139 tysięcy więcej niż w tym samym miesiącu rok wcześniej, czyli wzrost o 13 procent. Od początku roku przez lotnisko przeszło już ponad 4,25 miliona podróżnych. W analogicznym okresie 2025 roku było ich niespełna 3,72 miliona.

----- Partner Działu Kraków -----

Lotnisko bije rekordy nieprzerwanie od stycznia. Już w pierwszym miesiącu roku odprawiło ponad 900 tysięcy pasażerów, mimo utrudnień pogodowych. W lutym po raz pierwszy w historii przekroczyło milion obsłużonych osób w jednym miesiącu poza sezonem letnim. Marzec przyniósł 1,1 miliona, a kwiecień – już ponad 1,2 miliona.

Rekordy mimo zawieszonych lotów

Wyniki są tym bardziej imponujące, że lotnisko osiągnęło je w trudnych warunkach. Trwający konflikt na Bliskim Wschodzie zmusił przewoźników do zawieszenia części połączeń. W marcu i kwietniu odwołano ponad 500 operacji lotniczych, z których mogło skorzystać ponad 80 tysięcy pasażerów.

Prezes lotniska Łukasz Strutyński podkreśla, że sytuacja stopniowo się normalizuje. Loty do Tel Awiwu już się odbywają, a pozostali przewoźnicy planują wznowienie operacji w drugiej połowie maja. W czerwcu do siatki połączeń dołączy Etihad, który 11 czerwca zainauguruje loty do Abu Zabi.

Nowy terminal już działa

Na koniec kwietnia lotnisko otworzyło terminal wspierający dla pasażerów odlatujących poza strefę Schengen. Pierwsze loty odprawiono 30 kwietnia. Tylko w ciągu pierwszych czterech dni działalności nowe przestrzenie obsłużyły ponad 12 tysięcy podróżnych. Podczas długiego weekendu majowego z krakowskiego lotniska skorzystało łącznie 174 tysiące pasażerów.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *