Tragiczny wypadek przy ul. Solnej w Krakowie wstrząsnął mieszkańcami miasta. Zginęli 32-letnia Klaudia i jej mąż Mateusz, a ich 8-miesięczny syn Oliwier został ciężko ranny. O sprawie zdecydowali się opowiedzieć rodzice 26-letniego Huberta B., który usłyszał zarzut spowodowania wypadku.
Tragiczny wypadek przy ul. Solnej w Krakowie wstrząsnął mieszkańcami miasta. Zginęli 32-letnia Klaudia i jej mąż Mateusz, a ich 8-miesięczny syn Oliwier został ciężko ranny. O sprawie zdecydowali się opowiedzieć rodzice 26-letniego Huberta B., który usłyszał zarzut spowodowania wypadku.
Rodzice kierowcy mówią o ogromnym bólu
Rodzice Huberta B. po raz pierwszy zdecydowali się publicznie opowiedzieć o tym, co wydarzyło się po tragedii. W rozmowie z programem „Uwaga!” TVN nie ukrywali, że wiadomość o wypadku była dla nich wstrząsem. Matka 26-latka mówiła o ogromnym bólu i współczuciu dla osób, które ucierpiały.
„Serce nam pękło, gdy dowiedzieliśmy się o tej tragedii”.
Kobieta podkreśliła również, że rodzina codziennie modli się za poszkodowanych oraz ich bliskich.
Samochód miał być spełnieniem jego marzeń
W rozmowie pojawił się także temat samochodu, którym kierował Hubert B. Ojciec 26-latka przekonywał, że syn interesował się motoryzacją i zajmował się fotografowaniem samochodów. Według jego relacji zakup Volkswagena Golfa był związany właśnie z tą pasją. Rodzice zaprzeczają jednocześnie, aby ich syn wykorzystywał samochód do ulicznych wyścigów. Twierdzą również, że wcześniej ich syn nie miał problemów związanych z łamaniem przepisów drogowych. Jak przekazali, nie otrzymywał mandatów i miał za sobą wiele przejechanych kilometrów.
„Bardzo ich przepraszamy”
Najbardziej emocjonalna część rozmowy dotyczyła rodziny, która w wypadku straciła dwoje rodziców. Ojciec Huberta B. przyznał, że nie potrafi wyobrazić sobie tego, przez co przechodzą bliscy Klaudii i Mateusza. Powiedział, że rodzina może dziś przede wszystkim modlić się za osierocone dziecko i krewnych ofiar.
„Bardzo ich przepraszamy za to, co się stało”.
Jak przekazał, wspólnie z żoną i córką codziennie odmawia różaniec w intencji rodziny dotkniętej tragedią.
Śledczy nadal ustalają dokładny przebieg wypadku
Wypowiedzi rodziców Huberta B. są ich oceną syna i wydarzeń, jednak nie przesądzają o odpowiedzialności karnej. W tej kwestii decydujące będą ustalenia śledztwa oraz opinie biegłych. Jednym z kluczowych elementów postępowania ma być analiza danych z samochodu. Dopiero ona pozwoli dokładniej określić prędkość, z jaką poruszał się Volkswagen przed wypadkiem.
Tragedia przy ul. Solnej pozostawiła rodzinę Klaudii i Mateusza w żałobie, a ich 8-miesięczny syn został bez rodziców. Sprawa wciąż budzi ogromne emocje w Krakowie.
Źródło : UWAGA TVN


