----- Reklama -----

Tragiczny wypadek w Jurkowie. Nie żyje ks. Stanisław Opocki. Był duszpasterzem Romów

PA
PA

Nie żyje ks. Stanisław Opocki, kapłan od lat związany z duszpasterstwem Romów w Polsce. Duchowny zginął w tragicznym wypadku, do którego doszło w Jurkowie w powiecie brzeskim. Samochód osobowy zderzył się tam z ciężarówką.

Do tragicznego zdarzenia doszło 7 października w Jurkowie. Na miejscu pojawiły się służby ratunkowe, a do poszkodowanego wezwano Lotnicze Pogotowie Ratunkowe. Pomimo podjętej akcji ratunkowej życia kierowcy samochodu osobowego nie udało się uratować. Zmarłym okazał się ks. Stanisław Opocki. Miał 73 lata.

Przez lata był blisko społeczności romskiej

Śmierć duchownego to szczególnie bolesna wiadomość dla osób, z którymi przez dziesięciolecia pracował. Ks. Opocki był mocno zaangażowany w duszpasterstwo Romów. Pełnił funkcję Krajowego Duszpasterza Romów i należał do osób, które przez lata rozwijały tę formę pracy duszpasterskiej w Polsce.

Jego związki ze społecznością romską rozpoczęły się jeszcze w latach 80. Podczas pracy duszpasterskiej w Łososinie Górnej poznał bliżej Romów mieszkających w Koszarach. Z czasem zaangażowanie duchownego w ich życie religijne stało się jednym z najważniejszych obszarów jego kapłańskiej posługi.

Pielgrzymki były ważną częścią jego posługi

Ks. Opocki angażował się między innymi w organizację pielgrzymek Romów. Jednym z miejsc, do których regularnie przybywali, była Limanowa. We wrześniu tego roku odbyła się 40. Ogólnopolska Pielgrzymka Romów do limanowskiej bazyliki. Duchowny uczestniczył w tym wydarzeniu i przewodniczył modlitwie za społeczność romską.

Było to jedno z jego ostatnich publicznych spotkań związanych z wieloletnią posługą.

Kapłan, który pomagał także poza kościołem

Działalność ks. Opockiego nie ograniczała się do spraw związanych z religią. Przez lata towarzyszył Romom w codziennym życiu, angażował się w działania na rzecz ich społeczności i pomagał w budowaniu relacji pomiędzy Romami a lokalnymi wspólnotami. W swojej pracy zajmował się również przygotowaniem do sakramentów, katechizacją oraz organizowaniem wspólnych uroczystości religijnych.

Dla wielu osób jego nazwisko przez lata było nierozerwalnie związane z duszpasterstwem Romów w Polsce.

Tragiczny wypadek w Jurkowie

Do wypadku doszło na drodze wojewódzkiej nr 980. Samochód osobowy, którym podróżował duchowny, zderzył się z pojazdem ciężarowym. Na miejscu prowadzona była akcja ratunkowa. Droga została zabezpieczona przez służby, a czynności mające wyjaśnić dokładny przebieg zdarzenia prowadziły odpowiednie służby.

Według informacji przekazanych przez tarnowską kurię, jedną z rozpatrywanych hipotez dotyczących tego, co wydarzyło się przed zderzeniem, był nagły problem zdrowotny kierującego. Ostateczne przyczyny i okoliczności tragedii będą jednak przedmiotem postępowania.

Odszedł po latach służby

Ks. Stanisław Opocki pozostawił po sobie wieloletnią historię pracy duszpasterskiej. Szczególne miejsce w jego kapłaństwie zajmowała społeczność romska, której towarzyszył przez dziesięciolecia. Jego śmierć jest ciosem dla osób, które znały go osobiście, ale także dla środowiska romskiego, z którym był związany przez znaczną część swojego życia.

Tragiczny wypadek w Jurkowie zakończył życie kapłana, który przez lata był obecny wśród ludzi, którym poświęcił swoją duszpasterską posługę.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *