----- Reklama -----

Gorąca noc w Grojcu. Parafianie stanęli za proboszczem. Biskup wyjechał w asyście policji

PA
PA

Niedzielne spotkanie biskupa Romana Pindla z mieszkańcami Grojca zakończyło się w wyjątkowo napiętej atmosferze. Setki wiernych zgromadziły się wokół kościoła św. Wawrzyńca, protestując przeciwko decyzji o odwołaniu miejscowego proboszcza, ks. Józefa Zborka. Duchowny nie mógł swobodnie opuścić świątyni. Na miejscu pojawili się policjanci i negocjatorzy. Ostatecznie biskup wyjechał z Grojca w policyjnej eskorcie.

Sprawa ks. Józefa Zborka od kilku dni budzi ogromne emocje w Grojcu. Duchowny, który kierował miejscową parafią od 1997 roku, został odwołany z funkcji proboszcza. Decyzja władz diecezjalnych spotkała się ze zdecydowanym sprzeciwem części mieszkańców. W niedzielę wieczorem do kościoła św. Wawrzyńca przyjechał biskup bielsko-żywiecki Roman Pindel. Spotkanie z parafianami miało być okazją do rozmowy o sytuacji w parafii i decyzji dotyczącej proboszcza. Szybko okazało się jednak, że emocje są bardzo duże.

Reklama: Baniaki 19L czy zgrzewki małych butelek — co lepiej sprawdza się w firmie?

Tłum przed kościołem

Przed świątynią zebrały się setki wiernych. Protestujący domagali się cofnięcia decyzji dotyczącej ks. Zborka. Część osób zgromadziła się również przy wyjściach z kościoła. Atmosfera z każdą godziną stawała się coraz bardziej napięta. Wierni nie chcieli pozwolić biskupowi na opuszczenie świątyni. Na miejsce skierowano policyjnych negocjatorów.

Ostatecznie, już w nocy, hierarcha opuścił kościół w asyście funkcjonariuszy. Według relacji lokalnych mediów doszło do policyjnej eskorty biskupa poza teren parafii. 

Dlaczego parafianie bronią proboszcza?

Ks. Józef Zborek cieszy się w Grojcu dużym poparciem części mieszkańców. Sprzeciw wobec jego odwołania nie jest nowy. Już wcześniej parafianie podejmowali działania mające na celu obronę duchownego. W 2024 roku mieszkańcy przekazali kurii pismo podpisane przez około 1600 osób. Parafianie podkreślali wówczas, że nie zgadzają się z decyzją dotyczącą ich proboszcza. Obecny protest jest kolejną odsłoną tego konfliktu.

Kuria mówi o „poważnych nieprawidłowościach”

Diecezja bielsko-żywiecka poinformowała, że ks. Zborek został odwołany z powodu stwierdzonych i udowodnionych poważnych nieprawidłowości związanych z pełnieniem funkcji proboszcza. Kuria nie ujawniła jednak publicznie, czego dokładnie miały dotyczyć zarzuty.

Według stanowiska diecezji duchowny miał możliwość obrony i skorzystał z prawa do odwołania. Sprawa trafiła do kolejnych instancji Stolicy Apostolskiej. Dykasteria ds. Duchowieństwa podtrzymała decyzję biskupa, a postępowanie zostało ostatecznie zakończone decyzją Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej. 

„Oddajcie nam proboszcza”

Niedzielny protest pokazał, jak głęboki jest konflikt pomiędzy częścią parafian a władzami diecezji. Zgromadzeni przed kościołem skandowali hasła poparcia dla ks. Zborka i domagali się zmiany decyzji. Sytuacja stała się na tyle poważna, że konieczna była interwencja policji. Funkcjonariusze prowadzili działania mające doprowadzić do bezpiecznego opuszczenia świątyni przez biskupa.

Ostatecznie do wyjazdu hierarchy doszło około pierwszej w nocy.

Konflikt, który może podzielić parafię

Władze diecezji apelują do mieszkańców o zachowanie jedności i przyjęcie decyzji podjętej przez Kościół. Jednocześnie część parafian zapowiada, że nie zamierza rezygnować z walki o pozostawienie ks. Zborka w Grojcu. Na razie nie wiadomo, czy niedzielne wydarzenia doprowadzą do kolejnych protestów. Jedno jest pewne – sprawa odwołania proboszcza wywołała w niewielkiej miejscowości pod Oświęcimiem emocje, jakich dawno tam nie było.

I choć decyzja kościelnych władz została już podtrzymana przez kolejne instancje, dla wielu mieszkańców Grojca sprawa wciąż pozostaje otwarta.

Źródło : Radio Kraków

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *