Czerwiec 2026 roku zapisuje się jako wyjątkowo trudny miesiąc dla mieszkańców Małopolski. Kleszcze są teraz bardziej aktywne niż zwykle, a liczba zakażeń boreliozą rośnie w zastraszającym tempie.
Rekordowe dane
Do końca maja 2026 roku w całej Polsce odnotowano już 7448 przypadków boreliozy. To o 65 procent więcej niż miesiąc wcześniej. Małopolska należy do województw z największym nasileniem ukąszeń w kraju. Niepokojąco rośnie też liczba przypadków kleszczowego zapalenia mózgu — w 2025 roku zachorowało na nie 935 osób, czyli trzy i pół razy więcej niż sześć lat temu.
Nowy gatunek w Polsce
Do znanych zagrożeń dochodzi nowe. W Polsce pojawia się coraz częściej kleszcz z rodzaju Hyalomma, który jest znacznie większy od gatunków dotychczas spotykanych w naszym kraju. Samica tego pajęczaka może być nawet czterokrotnie większa od zwykłego kleszcza. Hyalomma aktywnie tropią żywiciela zamiast biernie na niego czekać. Mogą przenosić wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej, choć na razie nie wykryto go w osobnikach zebranych w Polsce.
Jak się chronić
Lekarze i epidemiolodzy są zgodni — w tym sezonie ostrożność jest konieczna, nawet w miejskich parkach i przydomowych ogrodach. Przed wyjściem na łono natury należy założyć jasną odzież z długimi rękawami i nogawkami, która ułatwia dostrzeżenie kleszcza. Trzeba używać repelentów zawierających DEET lub ikarydynę. Po powrocie należy dokładnie obejrzeć całe ciało, ze szczególną uwagą na pachwiny, doły podkolanowe i miejsca za uszami. W razie znalezienia kleszcza trzeba go usunąć pęsetą przy skórze, ruchem obrotowym, bez rozgniatania. Najskuteczniejszą ochroną przed kleszczowym zapaleniem mózgu pozostaje szczepienie, które lekarze zalecają zarówno dorosłym, jak i dzieciom.



