W piątek rano na prywatnym profilu facebookowym wójta gminy Dębno, Wiesława Kozłowskiego, pojawiła się relacja o charakterze intymnym. Nagranie zniknęło po kilku minutach, ale w sieci wywołało burzę komentarzy.
Co się stało
Materiał trafił na profil około godziny 7:07. Internauci szybko zauważyli treść i zrobili zrzuty ekranu. Relacja zniknęła z sieci po niespełna 10 minutach. Mieszkańcy gminy zaczęli dyskutować o sprawie na lokalnych grupach i forach.
Wójt mówi o włamaniu
Przed południem Wiesław Kozłowski opublikował oświadczenie. Wójt zapewnia, że nie publikował tej treści. Twierdzi, że jego konto zostało przejęte przez osobę trzecią. Zapowiada zgłoszenie sprawy odpowiednim organom i podjęcie kroków prawnych.
Internauci szukają poszlak
Jak informuje portal Tarnowska.tv część użytkowników porównuje kadr z relacji do publicznie dostępnych zdjęć osób związanych z urzędem. Uwagę zwrócił szczegół – charakterystyczny łańcuszek widoczny na nagraniu. W sieci pojawiły się zestawienia zdjęć i spekulacje na temat tożsamości kobiety. Same porównania nie są jednak żadnym dowodem.
Wójt pełni funkcję publiczną, dlatego sprawa wzbudza tak duże zainteresowanie. Na razie nie ma oficjalnego, szczegółowego oświadczenia. Nie wiadomo też, czy sprawa trafiła już do organów ścigania.



