Były prezes Wisły Kraków uważa, że Marcel Łubik wzmocni beniaminka PKO BP Ekstraklasy. Bramkarz po świetnym sezonie w Górniku Zabrze wrócił do Niemiec, ale wszystko wskazuje na to, że niedługo znów zagra w Polsce.
Potrzebny bramkarz
Wisła Kraków awansowała do Ekstraklasy i pilnie szuka bramkarza. Klub z Krakowa prowadzi rozmowy o wypożyczenie Marcela Łubika z Augsburga. Janusz Basałaj, były prezes „Białej Gwiazdy”, nie ma wątpliwości, że ten transfer dojdzie do skutku i jest dla Wisły koniecznością.
– W przypadku Wisły to zrozumiały i potrzebny transfer. Zaraz po awansie do Ekstraklasy mówiliśmy, że potrzeba nowego bramkarza – powiedział Basałaj na kanale Meczyki.
22-latek robił furorę w Zabrzu
Marcel Łubik spędził ostatni sezon na wypożyczeniu w Górniku Zabrze i był jednym z bohaterów klubu z Zabrza. W 36 meczach zachował 13 czystych kont i pomógł drużynie wywalczyć Puchar Polski oraz wicemistrzostwo kraju. Po zakończeniu sezonu wrócił do Augsburga, ale jego przyszłość może leżeć z powrotem w Polsce.
Górnik też walczy
O Łubika nie zabiega tylko Wisła. Górnik Zabrze również chce sprowadzić bramkarza z powrotem. Basałaj przyznał jednak, że klub z Zabrza musi liczyć się z odejściem zawodnika. Były prezes Wisły jest przekonany, że Lukas Podolski, który angażuje się w sprawy transferowe krakowskiego klubu, dopnie swego i pozyska golkipera.
-Nie wierzę w to, że Podolski nie ma planu B. Myślę, że wykona to zadanie i coś znajdzie – ocenił Basałaj.



