Miasto reaguje na rosnące zagrożenie ze strony dzików. W piątek, 19 czerwca, o godzinie 8:00 zbierze się doraźnie Zespół Zarządzania Kryzysowego Miasta Krakowa. Bezpośrednim powodem jest czwartkowy atak dzika na osiedlu Kliny-Zacisze, w którym ucierpiało roczne dziecko.
Locha przewróciła wózek z dzieckiem
W czwartek przed godziną 17 w rejonie kościoła pw. Rafała Kalinowskiego na Klinach locha z młodymi zaatakowała wózek z rocznym dzieckiem i przewróciła go. Dziecko trafiło karetką do szpitala na dalsze badania. Świadkowie zdarzenia twierdzą, że problem z dzikami w tej okolicy narasta od kilkunastu dni i mieszkańcy zaczynają obawiać się wychodzić na spacery.
Straż Miejska zabezpiecza teren
Po zgłoszeniu od mieszkańca strażnicy miejscy natychmiast pojechali na miejsce. Zabezpieczają teren i pilnują zwierząt do czasu przyjazdu ekipy z centrum hodowlanego. Specjaliści zdecydują, czy dziki zostaną odłowione.
Miasto zwołuje nadzwyczajną naradę
Krakowski magistrat opublikował w czwartek wieczorem komunikat o zwołaniu doraźnego posiedzenia Zespołu Zarządzania Kryzysowego. Urzędnicy chcą wypracować decyzje dotyczące zwiększonej aktywności dzików na Klinach i ograniczenia ryzyka kolejnych ataków na mieszkańców.
Dziki opanowują Kraków
Problem nie dotyczy już tylko peryferyjnych osiedli. Dziki coraz częściej pojawiają się nawet w centrum miasta. Eksperci szacują, że po Krakowie może poruszać się obecnie nawet około 2 tysięcy tych zwierząt. Do miasta przyciąga je przede wszystkim łatwy dostęp do jedzenia, czyli niezabezpieczone śmietniki oraz dokarmianie przez mieszkańców, a także cieplejszy mikroklimat miejski w porównaniu z lasem.



