Krakowska prokuratura potwierdziła, że mężczyzna podejrzany o zabicie matki w Nowej Hucie przyznał się do winy. Sprawca usłyszał zarzut zabójstwa i trafił na trzy miesiące do aresztu.
Ciało kobiety znaleziono w mieszkaniu
Do tragedii doszło pod koniec sierpnia 2026 roku w bloku przy ulicy Fatimskiej w Nowej Hucie. Wieczorem 24 sierpnia policjanci zostali wezwani do jednego z mieszkań, gdzie znaleźli zwłoki starszej kobiety oraz jej syna, który był poważnie ranny. Obrażenia kobiety jednoznacznie wskazywały na to, że doszło do przestępstwa. Na miejscu zabezpieczono ślady oraz narzędzie, którym prawdopodobnie zadano ofierze śmiertelne rany.
Syn ofiary usłyszał zarzut zabójstwa
Ranny mężczyzna trafił do szpitala, gdzie lekarze wykonali zabieg ratujący mu życie. Dopiero po ustabilizowaniu jego stanu zdrowia i uzyskaniu zgody medyków, śledczy mogli przedstawić mu zarzut zabójstwa matki. Sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa Kraków-Nowa Huta.
Podejrzany przyznał się do winy
Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Krakowie, cytowany przez Gazetę Krakowską, mężczyzna przyznał się do popełnienia czynu i złożył wyjaśnienia w tej sprawie. Na wniosek prokuratora sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy. Śledztwo w sprawie tragicznej śmierci kobiety wciąż trwa.


