Wokół Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau pojawiły się pytania dotyczące zasad korzystania z majątku instytucji. Jednym z wątków jest mieszkanie użytkowane przez wieloletniego dyrektora placówki Piotra Cywińskiego. Z dokumentów wynika, że przez kilkanaście lat miesięczna opłata za lokal wynosiła 200 złotych. Po zmianie umowy wzrosła do 512,12 zł, przy czym sam czynsz stanowi 134,01 zł.
Sprawa jest częścią szerszych wątpliwości dotyczących funkcjonowania Muzeum Auschwitz-Birkenau, które trafiły do Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Resort zapowiedział kontrolę instytucji w drugiej połowie 2026 roku, a wcześniej zwrócił uwagę na potrzebę zmian w wybranych procedurach wewnętrznych.
Lokal należący do muzeum
Jednym z tematów, które wzbudziły zainteresowanie, jest mieszkanie pozostające w zasobach muzeum i wykorzystywane przez jego dyrektora. Z przedstawionych dokumentów wynika, że Piotr Cywiński korzystał z lokalu na podstawie umowy zawartej w 2007 roku. Początkowo ustalona opłata wynosiła 200 zł miesięcznie i obejmowała również media. Uzasadnieniem dla takiej kalkulacji miało być założenie, że dyrektor będzie przebywał w Oświęcimiu średnio przez około 12 dni w miesiącu. Muzeum szacowało wówczas koszt najmu i mediów porównywalnego lokalu na około 320–350 zł. Przez kolejne lata wysokość opłaty pozostawała na tym samym poziomie.
Zmiana umowy po kilkunastu latach
Sytuacja zmieniła się jesienią 2025 roku. Dotychczasowa umowa została rozwiązana 11 listopada, a dzień później podpisano kolejną. Nowa należność wzrosła do 512,12 zł miesięcznie. Z tej kwoty tylko 134,01 zł przypada na czynsz. Pozostała część to koszty związane z użytkowaniem lokalu. Według przedstawionej kalkulacji na opłatę składały się m.in. koszty ogrzewania, energii elektrycznej, wody i kanalizacji oraz innych mediów.
To właśnie wysokość samego czynszu zwraca szczególną uwagę, ponieważ w przypadku nowej umowy wynosi on niewiele ponad 130 zł miesięcznie.
Muzeum tłumaczy, z czego korzysta dyrektor
W sprawie pojawiły się także pytania dotyczące powierzchni i przeznaczenia poszczególnych pomieszczeń. Jak podaje Zero.pl lokal składa się z dwóch pokoi, kuchni, łazienki z WC oraz przedpokoju. Przedmiotem najmu ma być jednak jedynie część mieszkania: pokój, kuchnia oraz łazienka. Muzeum wskazało również, że przestrzeń pełniąca funkcję biurową nie została objęta najmem. To właśnie tam dyrektor ma wykonywać obowiązki służbowe.
Placówka podkreśliła ponadto, że częstotliwość korzystania z mieszkania przez Cywińskiego nie jest stała i zależy od jego kalendarza.
Ministerstwo zapowiada kontrolę
Wątek mieszkania nie jest jedyną kwestią, która znalazła się w centrum zainteresowania resortu kultury. Ministerstwo otrzymało zgłoszenie od sygnalisty dotyczące funkcjonowania Muzeum Auschwitz-Birkenau. Jak przekazał resort, zgłoszenie zostało uznane za zasadne, a instytucję wpisano do planu kontroli na drugą połowę 2026 roku. Ministerstwo wskazało również na konieczność wprowadzenia zmian w określonych procedurach wewnętrznych. Według informacji przekazanych przez resort chodziło m.in. o kwestie administracyjne.
Kontrola ma pozwolić ustalić, czy procedury obowiązujące w muzeum działają prawidłowo i czy wprowadzone wcześniej zmiany są wystarczające.
Samochody służbowe również pod lupą
Wśród tematów, które pojawiają się w sprawie, znajduje się także sposób wykorzystywania samochodów służbowych. W materiale kanału Zero.pl pojawiły się zarzuty dotyczące wykorzystywania transportu muzeum m.in. podczas przejazdów między Oświęcimiem a Warszawą oraz na lotnisko w Balicach.
Są to jednak informacje pochodzące od rozmówcy portalu i nie zostały w przedstawionym materiale w pełni potwierdzone przez muzeum. Dlatego w tym przypadku istotne będzie stanowisko instytucji oraz ewentualne ustalenia kontroli.
Dyrektor od dwóch dekad kieruje muzeum
Piotr Cywiński jest dyrektorem Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau od 2006 roku. Przez ten czas stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób związanych z działalnością placówki.
Muzeum Auschwitz jest instytucją o wyjątkowym znaczeniu historycznym. Były niemiecki nazistowski obóz koncentracyjny i zagłady Auschwitz-Birkenau jest miejscem pamięci poświęconym ofiarom niemieckich zbrodni. Według danych muzeum w kompleksie Auschwitz zamordowano ponad 1,1 mln osób.
Ostateczne rozstrzygnięcia dopiero po kontroli
Na tym etapie nie można przesądzać, że opisane kwestie oznaczają popełnienie przestępstwa czy naruszenie prawa. Część zarzutów pochodzi od anonimowych lub niewskazanych publicznie informatorów, a muzeum przedstawia własną interpretację sprawy.
Kluczowe znaczenie mogą mieć wyniki kontroli zapowiedzianej przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. To one powinny odpowiedzieć na pytanie, czy w Muzeum Auschwitz-Birkenau doszło do nieprawidłowości, czy też problem dotyczył przede wszystkim niedostatecznie precyzyjnych procedur wewnętrznych.
Źródło : Zero.pl / Państwowe Muzeum Auschwitz-Birkenau


