Klaudia i Mateusz, małżeństwo zabite przez kierowcę volkswagena golfa na ulicy Solnej, zostaną pochowani w Żywcu. Pogrzeb odbędzie się w najbliższą sobotę, 29 sierpnia.
Oboje mieli po 32 lata. Pochodzili z Żywiecczyzny, gdzie poznali się jeszcze jako nastolatkowie. Później razem wyjechali na studia do Krakowa i tam zostali na stałe. Doczekali się syna, małego Oliwiera. To właśnie z nim spacerowali 22 sierpnia po chodniku na Podgórzu, gdy wjechał w nich kierowca golfa. Małżonkowie zginęli, a ich ośmiomiesięczny synek trafił do szpitala, gdzie wciąż przebywa.
Pogrzeb w sobotę w Żywcu
Rodzina zdecydowała, że Klaudia i Mateusz spoczną w mieście, z którego pochodzili. Uroczystości pogrzebowe zaplanowano na sobotę, 29 sierpnia. O godzinie 10.30 w kościele Przemienienia Pańskiego przy ulicy Komonieckiego 25 w Żywcu rozpocznie się różaniec, a o 11.00 msza żałobna. Po nabożeństwie para zostanie odprowadzona na miejscowy cmentarz.
Bliscy zmarłych zwrócili się z prośbą do mediów i internautów, aby uszanować ich żałobę. Poprosili, żeby podczas pogrzebu nie robić zdjęć ani nagrań i nie relacjonować uroczystości. Dla rodziny liczy się teraz przede wszystkim godne pożegnanie Klaudii i Mateusza oraz spokój, którego potrzebują w tym trudnym czasie.


