W sprawie śmiertelnego pobicia 36-letniego kibica Hutnika Kraków ujawniono nowe okoliczności. Wśród podejrzanych o udział w ataku jest 16-latek, który w chwili zdarzenia przebywał na przepustce z młodzieżowego ośrodka wychowawczego.
Chłopak korzystał z przepustki z poprawczaka
Nastolatek na co dzień przebywa w Młodzieżowym Ośrodku Wychowawczym. W dniu tragedii, do której doszło na osiedlu Willowym w Nowej Hucie, był na urlopie z placówki. Sąd nadzorujący wykonanie środka wychowawczego zdecydował, że chłopak ma natychmiast przerwać przepustkę i wrócić do ośrodka. Wcześniej sąd rodzinny nie zaostrzył zastosowanego wobec niego środka wychowawczego, uznając dotychczasowe rozwiązanie za wystarczające.
Brutalny atak zarejestrowany na nagraniu
Do pobicia doszło w nocy z piątku na sobotę. 6-letniego mężczyznę bili i kopali napastnicy w grupie liczącej pięć osób. W trakcie ataku miały paść również ciosy zadawane ostrymi narzędziami. Mężczyzna zmarł w wyniku odniesionych obrażeń.
Śledczy czekają na wyniki badań
Prokuratura oczekuje na wyniki pogłębionych badań prowadzonych w Instytucie Ekspertyz Sądowych, które mają wskazać bezpośrednią przyczynę śmierci 36-latka. Służby podejrzewają, że za brutalnym atakiem stoją osoby związane ze środowiskiem pseudokibiców Wisły Kraków. Śledztwo w tej sprawie trwa.


