Wisła Kraków zremisowała 2:2 z Pogonią Szczecin w meczu ekstraklasy. Biała Gwiazda dwa razy traciła bramki i za każdym razem potrafiła odpowiedzieć golem.
Szybki cios Pogoni i błyskawiczna odpowiedź
Gospodarze objęli prowadzenie już w 3. minucie. Po stracie w środku pola Pogoń szybko ruszyła do ataku, a dobre podanie w pole karne wykorzystał strzelec gola dla „Portowców”. Wisła nie załamała się jednak długą stratą punktów. W 20. minucie do wyrównania doprowadził skuteczny strzał z dystansu, przy którym piłka zmieniła jeszcze tor lotu po rykoszecie i wpadła do siatki.
Drugi cios i drugie wyrównanie krakowian
Radość gości nie trwała długo. Cztery minuty później Pogoń wykorzystała stały fragment gry po rzucie rożnym i ponownie objęła prowadzenie. Wisła odpowiedziała jednak niemal natychmiast. Zamieszanie w polu karnym po kolejnym rożnym wykorzystali krakowianie, doprowadzając do remisu jeszcze przed przerwą. Do szatni obie drużyny schodziły przy wyniku 2:2.
Wisła broniła wyniku w drugiej połowie
Po zmianie stron inicjatywę przejęła Pogoń. Szczecinianie stwarzali kolejne sytuacje podbramkowe, ale bramkarz Wisły spisywał się bardzo dobrze i nie pozwolił rywalom odzyskać prowadzenia. Krakowianie mieli też swoje okazje do zdobycia trzeciego gola, jednak żadna z nich nie zakończyła się trafieniem. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 2:2.








