Kraków wprowadza nowy regulamin tężni. Instalacje formalnie przestały być tężniami

SW
SW

Miejskie tężnie w Krakowie zmieniły status prawny. Zgodnie z nowym regulaminem nie są już uznawane za urządzenia lecznictwa uzdrowiskowego, tylko za obiekty małej architektury wodnej o charakterze dekoracyjnym i rekreacyjnym. Zmiana to efekt wytycznych Głównego Inspektora Sanitarnego, który przygotował wzór regulaminu dla tego typu instalacji w całej Polsce.

Nowa nazwa, nowe zasady

Według urzędników takie rozwiązanie porządkuje sytuację prawną – dotychczas tężnie funkcjonowały w przepisach niejasno, mimo że mieszkańcy traktowali je jak instalacje o właściwościach zdrowotnych. Dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie tłumaczy, że nowy regulamin powstał ściśle na podstawie wzoru GIS i zawiera już bardzo dużo informacji dla użytkowników.

W dokumencie znalazły się zakazy dotyczące m.in. wprowadzania zwierząt, wchodzenia do mis z solanką czy jej dotykania. Miasto zapowiada, że nowych tężni w Krakowie już nie powstanie.

Krótsza sesja i wizyta u lekarza

Nowością w regulaminie są ograniczenia czasowe. Pobyt przy instalacji nie powinien przekraczać 45 minut, a zalecana długość sesji to 30 minut. Regulamin sugeruje też, aby przed skorzystaniem z obiektu skonsultować się z lekarzem.

Korzystanie z tężni odbywa się na własną odpowiedzialność użytkownika – taki zapis, zgodny z wzorem GIS, przenosi ryzyko na osoby odwiedzające instalację.

Regulamin bez informacji o zanieczyszczeniu

W nowych zasadach zabrakło jednak jednej istotnej informacji. Od kilku lat naukowcy z Uniwersytetu Rolniczego w Krakowie wykrywają w solance i aerozolu bakterie kałowe, w tym pałeczkę okrężnicy i paciorkowca kałowego. Wyniki tych badań, znane urzędnikom od 2021 roku, trafiły do opinii publicznej dopiero niedawno.

Główny Inspektorat Sanitarny tłumaczy pominięcie tego wątku w regulaminie ryzykiem uproszczeń i błędnych interpretacji, ponieważ obecność bakterii nie występuje w każdej instalacji tego typu. Miejscy urzędnicy przekonują, że zanieczyszczenie nie ma charakteru stałego, choć przyznają, że ryzyko istnieje – stąd rekomendacja konsultacji lekarskiej.

Z tą oceną nie zgadza się zespół badawczy z Uniwersytetu Rolniczego. Z analizy kilkuset próbek pobranych w ciągu pięciu lat wynika, że wspomniane bakterie pojawiały się za każdym razem. Jedynym wyjątkiem była laseczka zgorzeli gazowej, która nie występowała w solance stale.

Eksperci zwracają uwagę, że na kontakt z takimi bakteriami najbardziej narażone są osoby starsze, dzieci oraz osoby z chorobami układu oddechowego, w tym astmatycy. U tych grup zakażenie może objawiać się dolegliwościami żołądkowo-jelitowymi lub problemami z układem oddechowym.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *