Odeszła Elżbieta Penderecka – wielka promotorka kultury, twórczyni Wielkanocnego Festiwalu Beethovena i żona legendarnego kompozytora

SW
SW

31 października 2025 roku zmarła Elżbieta Penderecka – wybitna promotorka kultury muzycznej, twórczyni Wielkanocnego Festiwalu Ludwiga van Beethovena i żona zmarłego w 2020 roku Krzysztofa Pendereckiego, jednego z najwybitniejszych kompozytorów XX i XXI wieku. Miała 78 lat. Kraków był dla niej miastem szczególnym – tu się urodziła, tu studiowała, tutaj wyszła za mąż i stąd przez ponad 50 lat promowała polską kulturę na całym świecie.​

Krakowska dziewczyna z Woli Justowskiej

Elżbieta Penderecka (z domu Solecka) urodziła się w 1947 roku w Krakowie. Była córką Leona Soleckiego, koncertmistrza Filharmonii Krakowskiej.​

Po ukończeniu szkoły średniej studiowała fizykę na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie. Jednak jej życie wypełniała kultura – od 1965 roku prowadziła sekretariat swojego męża, Krzysztofa Pendereckiego, i całe życie poświęciła muzyce.​

W Krakowie na Woli Justowskiej mieszkali przez całe życie. „Krzysztof Penderecki zawsze uważał, że dla artysty ważne jest to miejsce, gdzie są jego korzenie. Bardzo lubił wracać do naszego domu w Krakowie na Woli Justowskiej” – wspominała Elżbieta.​

Historia miłości z Krzysztofem Pendereckim

Elżbieta poznała Krzysztofa Pendereckiego, gdy miała zaledwie 8 lat. Od 1955 roku uczyła się gry na fortepianie u Barbary – pierwszej żony kompozytora. Męża swojej nauczycielki zapamiętała jako „strasznie niesympatycznego”.​

Wszystko zmieniło się, gdy miała 16 lat. Ojciec Elżbiety zabrał ją na pierwsze krakowskie wykonanie „Polimorfii” Krzysztofa Pendereckiego. Wtedy między obojgiem zaiskrzyło.​

„Zwariowałem na jej punkcie. Była dziewczyną wyjątkowej urody, nie zdawała sobie sprawy, jaka jest piękna. Do tego inteligentna. Instynktownie czułem, że Elżbieta będzie dla mnie idealną partnerką” – wspominał kompozytor w książce „Pendereccy. Saga rodzinna”.​

Wkrótce Penderecki rozwiódł się ze swoją pierwszą żoną. Ślub z Elżbietą odbył się w 1965 roku w tajemnicy przed jej rodzicami, którzy nie zgadzali się na to małżeństwo – Elżbieta miała wtedy zaledwie 18 lat.​

Byli razem przez ponad 50 lat – aż do śmierci Krzysztofa Pendereckiego 29 marca 2020 roku.​

„Pamiętaj, w jednym małżeństwie nie da się zrobić dwóch karier”

„Pamiętaj, w jednym małżeństwie nie da się zrobić dwóch karier” – powiedziała kiedyś mama Elżbiety. Dla kariery w fizyce jądrowej zabrakło więc miejsca. Przestrzeń życiową i zawodową zajęła kultura oraz zajmowanie się sprawami rodzinnymi.​

Elżbieta stała się menadżerką, promotorką i najbliższą współpracowniczką męża. „Przez ponad 50 lat stała u boku Krzysztofa Pendereckiego, zapewniając kompozytorowi ognisko domowe i warunki do pracy twórczej oraz towarzysząc mu w licznych podróżach” – czytamy w komunikacie Stowarzyszenia im. Beethovena.​

Małżeństwo doczekało się dwójki dzieci: syna Łukasza i córki Dominiki.​

Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena – jej największe dzieło

W 1997 roku Elżbieta Penderecka zorganizowała pierwszy Wielkanocny Festiwal Ludwiga van Beethovena, który od tamtej pory odbywa się rokrocznie, początkowo w Krakowie, a następnie w Warszawie.​

W 1998 roku zainicjowała Festiwal Krzysztofa Pendereckiego, organizowany w cyklu pięcioletnim. W 2003 roku powołała do życia Stowarzyszenie im. Ludwiga van Beethovena, które przejęło organizację obu festiwali.​

Dzięki niej do Polski przyjeżdżali najwybitniejsi artyści świata – Anne-Sophie Mutter, Plácido Domingo, Yuri Bashmet, Piotr Beczała, Mścisław Rostropowicz, Jessye Norman, Barbara Hendricks, Martha Argerich, Krystian Zimerman i wielu innych.​

Promotorka kultury i ambasadorka Polski

W latach 1996-2000 była Przewodniczącą Rady Programowej Festiwalu Kraków 2000 – Europejskie Miasto Kultury.​

Przyczyniła się do powstania orkiestry kameralnej Sinfonietta Cracovia, oficjalnej orkiestry Stołecznego Królewskiego Miasta Krakowa.​

W 1997 roku zorganizowała koncert charytatywny na rzecz powodzian po „powodzi tysiąclecia” z udziałem Lorda Yehudi Menuhina i innych wybitnych artystów.​

Liczne odznaczenia i nagrody

Elżbieta Penderecka była laureatką wielu nagród i odznaczeń:​

  • 2003: Złoty Medal Kraków 2000 w dowód uznania dla promocji Krakowa
  • 2003: Złoty Krzyż za Zasługi dla Republiki Austrii
  • 2007: Krzyż Oficerski Orderu Zasługi Republiki Litewskiej
  • 2007: Krzyż Komandorski Orderu Gwiazdy Solidarności Włoskiej
  • 2010: Odznaka Honorowa Bene Merito za działalność wzmacniającą pozycję Polski na arenie międzynarodowej
  • 2011: Najwyższe odznaczenie Suwerennego Wojskowego Zakonu Maltańskiego – Croix avec Plaque de L’ordre „Pro Merito Melitensi”
  • 2011: Srebrny Medal „Gloria Artis”
  • 2012: Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski

W 2002 roku została laureatką jubileuszowej Europejskiej Nagrody Kultury 2002 za swoje osiągnięcia jako „ambasador Polski w otwieraniu Unii Europejskiej na Wschód”.​

Jej ostatnie publiczne wystąpienie

Jeszcze 14 października 2025 roku, zaledwie 17 dni przed śmiercią, Elżbieta Penderecka była obecna w Trzcianie (woj. małopolskie), gdzie uczestniczyła w uroczystości nadania Szkole Muzycznej I stopnia imienia Krzysztofa Pendereckiego.​

Jej słowa wypowiedziane do uczniów i rodziców poruszyły wielu: „Muzyka zmienia dzieci – i że rodzice posyłający je na zajęcia muzyczne tworzą dla nich 'zupełnie inną przyszłość'”. To była jedna z jej ostatnich publicznych wypowiedzi.​

„Jestem bardzo sentymentalna”

W wywiadzie dla „Werandy” w 2017 roku mówiła o sobie: „Jaka jestem na co dzień? Myślę, że dalej taka jak przed laty. Że nic się absolutnie nie zmieniłam, choć od ponad 20 lat prowadzę wielkie wydarzenie muzyczne (…) Ale w Krakowie można mnie zobaczyć, jak chodzę po zakupy z koszykiem, w domu zaś chętnie sprzątam, bo z natury jestem pedantką”.​

„Jestem bardzo sentymentalna. Mój mąż zresztą też, tylko tego nie okazuje”.​

Odeszła nagle, zostawiając po sobie ogromny dorobek kulturalny i niezatarte wspomnienia. Była wielką promotorką polskiej kultury, kobietą, która przez ponad 50 lat stała u boku jednego z najwybitniejszych kompozytorów świata, a jednocześnie stworzyła własną, imponującą karierę w świecie muzyki klasycznej.

Spoczywaj w pokoju, Elżbieto.

Quick Link

Podaj dalej
Zostaw komentarz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *