28-latek podejrzany o zaatakowanie nożem 49-letniego kibica Wisły Kraków usłyszał zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Do ataku doszło w piątek, 11 września 2026 roku, tuż przed meczem z Jagiellonią Białystok. Podejrzanemu grozi do 20 lat więzienia.
Do ataku doszło przed stadionem przy Reymonta
Zdarzenie rozegrało się w rejonie stadionu Wisły przy ulicy Reymonta w Krakowie, kilkanaście minut przed rozpoczęciem meczu. Między 49-letnim kibicem Wisły a 28-letnim mężczyzną doszło najpierw do ostrej wymiany zdań. Kłótnia szybko przerodziła się w bójkę, podczas której napastnik użył noża i zranił starszego z mężczyzn.
Poszkodowany trafił do szpitala z ranami ciętymi. Jak ustalili śledczy, leczenie jego obrażeń potrwa około tygodnia. Sprawca próbował uciec z miejsca zdarzenia, ale został szybko zatrzymany przez policję przy pomocy świadków.
28-latek z zarzutem, grozi mu 20 lat więzienia
Zatrzymany mężczyzna trafił do aresztu, a w poniedziałek został doprowadzony do prokuratury. Usłyszał tam zarzut usiłowania spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Za ten czyn kodeks karny przewiduje karę do 20 lat pozbawienia wolności.
Śledczy nie ujawnili jeszcze wszystkich okoliczności zajścia. Trwa ustalanie dokładnego przebiegu zdarzenia, a w sprawie mają zostać przesłuchani świadkowie, którzy widzieli atak.
Konflikt na tle kibicowskim
Z nieoficjalnych ustaleń wynika, że napastnik jest kibicem Cracovii, wieloletniego rywala Wisły Kraków. Rywalizacja między środowiskami kibicowskimi obu klubów od lat bywa źródłem napięć i incydentów w mieście. Prokuratura potwierdziła, że konflikt między mężczyznami miał podłoże kibicowskie.
Sprawa trafiła pod nadzór prokuratury, która prowadzi dalsze postępowanie. Policja apeluje do osób, które mogły widzieć zdarzenie, o kontakt ze śledczymi.




