Nowa kładka nad Wisłą w Krakowie zaświeciła się po zmroku. To na razie test iluminacji. Jak się podoba?
Jak wygląda oświetlona kładka
Konstrukcja łącząca Kazimierz z Ludwinowem została podświetlona wieczorem 24 września. Światła podkreślają charakterystyczny kształt przeprawy – dwa stalowe łuki i środkowy pomost widokowy, który już wcześniej zwracał uwagę mieszkańców swoją nietypową, niemal futurystyczną formą. Na razie iluminacja działa testowo, ale jeśli próby wypadną dobrze, kładka ma świecić każdej nocy.
Co to za inwestycja
Kładka pieszo-rowerowa ma około 130 metrów długości i prawie 14 metrów szerokości, a w najwyższym punkcie sięga blisko 16 metrów wysokości. Połączy bulwar Inflancki między ulicami Skawińską i Wietora po stronie Kazimierza z bulwarem Wołyńskim w pobliżu ulicy Ludwinowskiej Wołyńskim w pobliżu ulicy Ludwinowskiej. Obiekt składa się z trzech połączonych ze sobą elementów – dwóch stalowych łuków osadzonych na żelbetowych podporach oraz centralnego pomostu widokowego tworzonych przez dwa stalowe łuki o zmiennej sztywności, zamocowane w masywnych żelbetowych podporach oraz środkowego pomostu widokowego.
Za projektem stoi krakowskie Biuro Projektów Lewicki Łatak, które wygrało konkurs architektoniczny rozstrzygnięty przez miasto Kraków w 2006 roku. Budowę prowadzi firma Primost Południe, a koszt inwestycji to około 114 milionów złotych, z czego 65 milionów pochodzi z dofinansowania w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład Inwestycja o wartości ok. 114 mln zł realizowana jest przy wsparciu finansowym w wysokości 65 mln zł w ramach Rządowego Funduszu Polski Ład.
Nie wszystkim podoba się wygląd kładki
Nietypowa, futurystyczna forma przeprawy budzi mieszane odczucia wśród mieszkańców Rzeczywiście wygląda nieco futurystycznie, co zresztą nie wszystkim się podoba. Kładka sąsiaduje z obszarem wpisanym na listę UNESCO, dlatego przygotowania do budowy były długie i skomplikowane – konieczne były specjalne zgody konserwatora zabytków Sama przeprawa będzie sąsiadować z obszarem UNESCO, dlatego przygotowania do inwestycji były czasochłonne i skomplikowane, bo potrzebne były specjalne zgody konserwatora. Pierwsze koncepcje powstały już w 2008 roku, ale prace budowlane ruszyły dopiero na początku 2024 roku Pierwsze prace koncepcyjne związane z kładką Kazimierz-Ludwinów prowadzono już w 2008 roku, ale ze względu na ogrom formalności prace budowlane ruszyły dopiero na początku 2024 roku.
Kiedy otwarcie
Termin otwarcia był już kilkukrotnie przesuwany. Pierwotnie kładka miała być gotowa w połowie 2026 roku, potem mówiono o sierpniu, a ostatnio o wrześniu. Powodem opóźnień były kwestie bezpieczeństwa. Dokładnej daty otwarcia władze miasta jeszcze nie podały. Testowa iluminacja sugeruje jednak, że inwestycja wchodzi w finalną fazę i mieszkańcy Krakowa mogą liczyć na otwarcie przeprawy w najbliższych tygodniach.






